Tragedia wydarzyła się w trakcie wyjazdowego meczu Hansy Rostock z FC Saarbrucken (4:3). O śmierci fana poinformował w czwartek klub na swojej stronie internetowej. Jak podaje "Bild", 37-latek spadł z dużej wysokości i doznał ciężkich obrażeń. Lekarze przez tydzień walczyli o jego życie. Niestety, nie udało się go uratować. Kibic Hansy Rostock zmarł w szpitalu.
Tragiczna śmierć legendy sportów motorowych
Wypadek wywołał ogromne poruszenie zarówno w środowisku kibicowskim, jak i daleko poza światem piłki nożnej. Liczni sympatycy w mediach społecznościowych wyrażali współczucie i przesyłali życzenia powrotu do zdrowia. Na stronie Hansy Rostock wypowiedziała się również rodzina zmarłego:
„Niestety nasz Moritz nie dał rady. Jego obrażenia były po prostu zbyt ciężkie i lekarze nie mogli już nic dla niego zrobić. Dziś zasnął spokojnie w otoczeniu swoich najbliższych. Dla nas, jako rodziny, to ogromna strata, że nasz Moritz został tak nagle wyrwany z życia. Był młodym, pełnym radości życia człowiekiem, który zawsze był gotowy pomóc innym i miał jeszcze tyle planów. Teraz musimy spróbować poradzić sobie z tą wielką stratą i jakoś ją przeżyć".
Nie żyje 6-letni Krzyś Hładyszewski. Świat sportu opłakuje młodego kolarza
Po analizie nagrań z monitoringu i zeznań świadków policja stwierdziła, że doszło do tragicznego wypadku. Mężczyzna krótko przed końcem meczu wspiął się na ogrodzenie trybuny gości, stracił równowagę na jej górnej krawędzi i spadł z dużej wysokości. Według policji nie ma żadnych wskazówek sugerujących działanie osób trzecich.
Klub FC Hansa Rostock jest głęboko wstrząśnięty śmiercią kibica:
„Razem z całą biało-niebieską rodziną pogrążamy się w żałobie. Nasze współczucie kierujemy również do wszystkich kibiców obecnych na miejscu oraz do służb ratunkowych i mundurowych, którzy natychmiast ruszyli z pomocą. Jako klub w tych trudnych chwilach stoimy u boku Twojej rodziny i wszystkich bliskich. Nie jesteście sami. W takich momentach piłka nożna schodzi na dalszy plan. To, co pozostaje, to wspomnienie o jednym z nas.”