Joshua kończy z boksem? Jego wuj przekazał sensacyjne wieści
Wypadek Anthony'ego Joshuy wstrząsnął światem boksu. Były mistrz świata wagi ciężkiej cudem uniknął śmierci – siedzący obok niego Sina Ghami i Latif Ayodele zginęli na miejscu po tym, jak samochód którym cała trójka się poruszała, uderzył w ciężarówkę na poboczu. Oprócz Joshuy przeżył także kierowca, który za ten wypadek ma postawione zarzuty – policja wskazała na szereg zaniedbań, które mogły doprowadzić do tej tragedii. Wielu fanów, nie bez podstaw, zastanawiało się, czy Anthony Joshua po tym wydarzeniu wróci jeszcze do ringu, bo co prawda nie odniósł on poważniejszych obrażeń, to takie wstrząsające wydarzenie może poważnie odbić się na jego chęci dalszej rywalizacji. Wiele wskazuje na to, że Brytyjczyk nie wróci już do ringu.
Kolejne wieści w sprawie wypadku Joshuy. Postawiono pierwsze zarzuty, śledztwo trwa
Wiele mówiło się o tym, że do skutku może wreszcie dojść pojedynek Anthony'ego Joshuy z Tysonem Furym – wcześniej były zapowiedzi takiej walki, ale obozy obu Anglików nie doszły nigdy do ostatecznego porozumienia. Fury, który niedawno zapowiedział powrót z emerytury, może jednak nie doczekać się walki z Joshuą. Wuj pogromcy Jake'a Paula w rozmowie z „The Punch” zdradził, że ten nie będzie kontynuował swojej kariery.
Nowe informacje w sprawie wypadku Joshuy. Nowy rok, a dramat gwiazdy boksu trwa
– Najważniejsze, że wycofał się z boksu. To jedna rzecz, która nas cieszy, ponieważ za każdym razem, gdy walczy na ringu, zawsze jesteśmy poruszeni emocjonalnie. Za każdym razem, gdy zostaje powalony, czujemy się, jakby serce wyrywało nam się z piersi. Wszystkie te emocje, gdy walczy, to także dla nas zbyt wielka trauma. Teraz, kiedy powiedział, że odchodzi, gdy owacje były największe, jesteśmy szczęśliwi – powiedział Adedamola Joshua. Sam pięściarz jeszcze nie skomentował oficjalnie tych doniesień.
12 miesięcy i koniec. Tyson Fury ogłasza! Znów wraca z emerytury