Freak-fighty od kilku lat cieszą się w Polsce wielką popularnością. Odpowiednikiem słynnej federacji FAME MMA w Czechach jest Clash MMA. 7 lutego w Brnie odbędzie się 15. gala tej organizacji - Clash 15: Bloody Valentines. Podczas "Krwawych Walentynek" nie mogło zabraknąć walk kobiet, a wśród bohaterek gali są między innymi Dominika Horakova i Tereza Osladilova. I to właśnie one bardzo szybko skradły show przed Clash 15!
Stanęły do face to face i... podniosła koszulkę! Wcześniej się całowały
Horakova i Osladilova zadbały o to, żeby podgrzać emocje przed walką. Już przy okazji oficjalnego ogłoszenia walki podczas ostatniej gali Clash 14 ich face-to-face rozpalił internet. Rywalki stanęły twarzą w twarz i... zaczęły się namiętnie całować! - Takiego face-to-face jeszcze nie było - skomentował tylko prowadzący galę. A na tym się nie skończyło!
Podczas oficjalnej konferencji przed Clash 15 doszło do kolejnej konfrontacji tych zawodniczek. I ponownie nie było mowy o zwykłym face-to-face! Tym razem Osladilova postanowiła zaskoczyć rywalkę i nagle podniosła koszulkę, prezentując swój biust! Horakova zareagowała szybko i zasłoniła piersi przeciwniczki rękami, choć te i tak były zaklejone serduszkami w newralgicznym miejscu. Nie zmienia to faktu, że wszyscy zgromadzeni byli w szoku, ale sprawczyni zamieszania bawiła się doskonale. Jej rywalka wyraźnie nie dowierzała w to, co właśnie się wydarzyło. Zdjęcia z niezwykłych face-to-face zawodniczek Clash MMA znajdziesz w powyższej galerii.