- Świat kultury i polityki żegnał legendę jazzu, Michała Urbaniaka, na jego pogrzebie.
- Wśród żałobników na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach wyróżniali się Wojciech Fibak i Monika Olejnik.
- Zastawiasz się, dlaczego ich obecność wzbudziła tak duże zainteresowanie i co ich wyróżniało? Odkryj szczegóły.
Pogrzeb Michała Urbaniaka. Wojciech Fibak i Monika Olejnik zwrócili na siebie uwagę
Pogrzeb Michała Urbaniaka odbył się 18 dni po jego śmierci. Słynny jazzman zmarł 20 grudnia 2025 roku. Miał 82 lat. Artystę na Cmentarz Wojskowy na Powązkach przyszły pożegnać tłumy, a wśród żałobników dostrzegliśmy rodzinę, przyjaciół i wiele znanych i szanowanych person, m.in. Urszulę Dudziak, Wojciecha Fibaka, Monikę Olejnik, Andrzeja Chyrę i Krzesimira Dębskiego. Szczególnie w oczy rzucali się Fibak i Olejnik, która na pogrzeb Michała Urbaniaka przyszła wraz ze swoim partnerem - Tomaszem Ziółkowskim Były znakomity tenisista (m.in. czterokrotny ćwierćfinalista turniejów wielkoszlemowych w grze pojedynczej) wyróżniał się swoim gustownym beretem. Co prawda takie nakrycie głowy zadaje szyku, ale przy tak niskich temperaturach nie jest najlepszym rozwiązaniem, bo nie chroni uszu. Wojciech Fibak próbował chyba zasłonić tę część ciała kołnierzem płaszcza, ale wychodziło to średnio. Bardzo dobrze przed pogodą na pogrzebie Michała Urbaniaka zabezpieczyła się za to Monika Olejnik. Dziennikarka TVN miała specjalną czapę, która chroniła właściwie całą głowę. Największe wrażenie zrobiły jednak jej rękawiczki, a w zasadzie potężne - chyba włochate - rękawice. Zdjęcia prezentowane w naszej galerii pokazują wszystko.
Pogrzeb Michała Urbaniaka. Przemówienie Rafała Trzaskowskiego
W trakcie pogrzebu Michała Urbaniaka specjalne przemówienia wygłosili Artur Żmijewski i Rafał Trzaskowski. Obecność prezydenta Warszawy na ostatnim pożegnaniu jazzmana nie była przypadkowa. Polityk osobiście znał Michała Urbaniaka, który swoją wielką karierę zaczynał w zespole The Wreckers, u boku Andrzeja Trzaskowskiego, czyli ojca prezydenta stolicy.
Symboliczna scena przy urnie wycisnęła łzy. Tak żegnano ikonę jazzu
Michał współtworzył z największymi amerykańskimi artystami. To było coś niezwykłego, coś, co dawało nam nadzieję, że może kiedyś wszyscy będziemy mogli zrzucić te swoje kompleksy i pokazywać, że nie mamy się czego wstydzić
- mówił Rafał Trzaskowski podczas pogrzebu Michała Urbaniaka. Prezydent Warszawy podkreślił też, że jazzman był nie tylko kimś wyjątkowym, lecz także bliskim jego sercu.
Pogrzeb Michała Urbaniaka. Wojciech Fibak i Monika Olejnik i inni żałobnicy