- Magdalena Pałasz, ekspertka TVN i Eurosportu podczas 74. Turnieju Czterech Skoczni, jest skoczkinią narciarską i mistrzynią Polski z 2014 roku.
- Kariera sportowa Pałasz została zahamowana przez wypadek podczas treningu w Szczyrku, po którym zmagała się ze strachem i trudnościami w powrocie do pełni formy.
- Mimo trudności po wypadku, Magdalena Pałasz nie zakończyła oficjalnie kariery i nie chce kończyć przygody ze skokami narciarskimi upadkiem i kontuzją.
Magdalena Pałasz - skoczkini, ekspertka TVN i "Bogini piękna"
Magdalena Pałasz robi furorę podczas 74. Turnieju Czterech Skoczni. Ekspertka TVN i Eurosportu na wizji fachowo ocenia i analizuje występy zawodników biorących udział w konkursach skoków. Ona najlepiej wie, co czują skoczkowie w momencie startu, lotu i lądowania. Sama bowiem ma za sobą karierę w skokach narciarskich. Magdalena Pałasz to jedna z pierwszych kobiet w Polsce, która na poważnie zajęła się tą bardzo trudną dyscypliną sportu. Piękna ekspertka TVN była pierwszą mistrzynią Polski w skokach narciarskich. Tytuł ten zdobyła w 2014 roku. Magdalena Pałasz znana jednak jest nie tylko ze znakomitych skoków czy fachowych analiz, lecz także ze zjawiskowej urody. Jej zdjęcia, na których występuje bez kombinezonu czy grubej kurtki zimowej, rozpalają wyobraźnię fanów. - "Bogini piękna", "Ślicznotka", "Idealna" - tak nazywają Magdalenę Pałasz internauci. W galerii pod artykułem prezentujemy gorące zdjęcia najpiękniejszej polskiej skoczkini.
Magdalena Pałasz miała wypadek. "Psychicznie trudno było się pozbierać"
Oficjalnie 30-letnia Magdalena Pałasz nie zakończyła jeszcze kariery sportowej. Ta jednak została mocno zahamowana z powodu wypadku, do którego doszło podczas treningu w Szczyrku.
Magdalena Pałasz poszła na całość! Piękna ekspertka TVN rozgrzała fanów jedną fotką
To nie był pierwszy wypadek. (…) Z wiekiem człowiek staje się bardziej świadomy niebezpieczeństwa (…). Po Szczyrku leżałam i zastanawiałam się, dlaczego znowu ja, na dodatek tym razem nie był to mój błąd, a awaria sprzętu, z czym trudno było się z pogodzić. Psychicznie trudno było się pozbierać
- wyjawiła w rozmowie z Eurosportem piękna skoczkini. Potem co prawda startowała jeszcze w zawodach, ale tylko na szczeblu krajowym. - Po powrocie na skocznię po prostu pojawił się u mnie bardzo duży strach. Zresztą on pojawiał się już wcześniej, ale wtedy jeszcze potrafiłam go zwalczyć - zwierzyła się w rozmowie z WP Sportowe Fakty. Pożegnanie ze skocznią jednak jeszcze nie nastąpiło. Magdalena Pałasz podkreślała, że nie chce "skończyć przygody ze skokami na upadku i kontuzji". Czekamy zatem na kolejne starty.
Galeria: Zjawiskowa Magdalena Pałasz - "Bogini Piękna"