- Jan Błachowicz w rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem przyznał, że jest chętny na walkę z prezydentem Karolem Nawrockim
- Były mistrz UFC wagi półciężkiej przyznał, że jego zdaniem Nawrocki boksuje dobrze
- Propozycja pojedynku miałaby charakter charytatywny
Jan Błachowicz chce walki z Karolem Nawrockim
To byłoby wydarzenie bez precedensu w historii polskiego sportu i show-biznesu. Jan Błachowicz, legenda MMA i były mistrz organizacji UFC, otworzył się na pomysł walki z Karolem Nawrockim. W rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem padły zaskakujące słowa o gotowości do starcia oraz ocena umiejętności polityka.
Choć na co dzień Błachowicz rywalizuje z najniebezpieczniejszymi ludźmi na planecie, tym razem temat zszedł na tory charytatywne i nieco bardziej abstrakcyjne. Zapytany o potencjalny pojedynek z Karolem Nawrockim, Błachowicz nie szukał wymówek.
Dla byłego mistrza UFC w wadze półciężkiej kluczowy jest aspekt prestiżu i wyjątkowości takiego wydarzenia. Błachowicz zauważa, że niezależnie od sympatii politycznych, możliwość sportowej rywalizacji z osobą piastującą tak wysoki urząd (lub kandydującą do niego) to unikalne doświadczenie.
Wiemy, co Karol Nawrocki obiecał Adamowi Małyszowi! Spotkali się na skokach w Zakopanem
– Dlaczego nie?! Zawsze można zrobić. Jeżeli Pan prezydent wyrazi zgodę, jestem gotów – zadeklarował Błachowicz w rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem. – Nie zawalczyłbyś z prezydentem? Czy go lubisz, czy go nie lubisz... Walczysz z prezydentem! Ilu ludzi może tak powiedzieć na świecie? Pewnie nikt – dodał z uśmiechem wojownik.
Jan Błachowicz ocenił bokserskie umiejętności Karola Nawrockiego
Co ciekawe, Błachowicz nie lekceważy potencjału sportowego Nawrockiego. Karol Nawrocki znany jest ze swojego zamiłowania do sportów walki, a jego treningi nie umknęły uwadze profesjonalisty. Były mistrz UFC pokusił się nawet o krótką, fachową analizę.
– Podoba mi się, wiesz... Tarcze widziałem, jak robi - jest dobrze – ocenił umiejętności bokserskie Nawrockiego.
Czy dojdzie do takiego starcia? Jeśli tak, miałoby ono charakter czysto charytatywny. Biorąc pod uwagę popularność obu panów, taka gala z pewnością przyciągnęłaby przed ekrany miliony widzów, a zebrane środki mogłyby wspomóc szczytny cel. Piłeczka jest teraz po stronie Karola Nawrockiego.