- Prezydent Karol Nawrocki, znany ze swojego zamiłowania do sportu, w tym do treningów siłowych, wyjawił swój rekord w wyciskaniu na klatę.
- Podczas spotkania z trójboistką Zuzanną Kulą, odznaczoną przez prezydenta, mówił o swoim rekordzie
- Zuzanna Kula, która sama wyciska 155 kg, podkreśliła, że prezydent jest dobrze zorientowany w jej osiągnięciach.
Karol Nawrocki kibicuje i trenuje
Karol Nawrocki słynie z zamiłowania do sportu. Jest nie tylko zapalonym kibicem piłki nożnej (nawet jako głowa państwa często bywa na meczach, i to nie tylko reprezentacji), lecz także sam jest aktywny fizycznie. W przeszłości odnosił sukcesu w boksie, o czym opowiadał na naszych łamach jego wujek. Jak wiadomo treningi bokserskie na ogół wiążą się z ćwiczeniami siłowymi, szczególnie wtedy, gdy ktoś na serio uprawia pięściarstwo. Prezydentowi "siłka" obca nie jest nawet teraz. Co jakiś czas można zobaczyć w sieci zdjęcia, "pakującej" głowy państwa. Karol Nawrocki w ramach swojej aktywności prezydenckiej często też spotyka się z różnymi sportowcami. Szerokim echem odbiła się np. wizyta Kacpra Tomasiaka w Pałacu Prezydenckim. W tym samym tygodniu prezydent wparował do szatni polskich koszykarzy po wygranym meczu z Łotwą. Z kolei z okazji Dnia Kobiet nagrodził specjalnymi medalami za zasługi 11 pań. Wśród nich znalazła Zuzanna Kula, reprezentantka Polski w trójboju siłowym. To właśnie jej Karol Nawrocki wyjawił, jaki jest jego rekord w wyciskaniu na klatę.
Galeria: Karol Nawrocki na treningu bokserskim na granicy z żołnierzami
Karol Nawrocki rekord w wyciskaniu na klatę
Zuzanna Kula najwięcej na ławeczce wzięła aż 155 kg! Prezydent podobno świetnie był zorientowany w osiągnięciach naszej sportsmenki. Sam najwięcej w swoim życiu wycisnął na klatę nieco mniej niż Kula. Wynik Karola Nawrockiego jednak robi wielkie wrażenie!
Okazało się, że mamy prawie takie same rekordy życiowe w wyciskaniu na ławeczce, bo prezydent wspomniał, że jego rekord to 152,5 kg. Ja na ostatnich The World Games wycisnęłam 155 kg
- zdradziła zawodniczka w rozmowie z WP Sportowe Fakty. Samo odznaczenie było dla niej ogromnym zaskoczeniem.
Zupełnie się tego nie spodziewałam. Pan prezydent sam trenuje sporty siłowe i chyba po prostu docenił moje osiągnięcia. Mieliśmy okazję do krótkiej rozmowy po ceremonii i okazało się, że pan prezydent doskonale zna wszystkie moje rekordy życiowe. Był pod dużym wrażeniem zwłaszcza mojego wyniku w przysiadzie
- podkreśliła Zuzanna Kula.