Bez cienia wątpliwości przygotowanie się do startów w zawodach przeznaczonych dla najsilniejszych ludzi na świecie wymaga ogromnego przygotowania. Krzysztof Radzikowski wie o tym doskonale, jako że przez lata pojedynkował się z najlepszymi. W pierwszej dekadzie XXI wieku mężczyzna żył nieco w cieniu Mariusza Pudzianowskiego, który zgarniał tytuły na największych światowych imprezach, ale i on sam zdecydowanie nie miał się czego powstydzić pod względem dorobku.
Zobacz też: Zadyma niskorosłych przed High League! Doszło do rękoczynów [ZDJĘCIA]
Dzięki temu Krzysztof Radzikowski zgromadził szeroką społeczność swoich fanów. Żywo interesuje ich zarówno życie sportowe, jak i prywatne byłego siłacza. A ten postanowił teraz pokusić się o szokującą radę. Chodzi o zażywanie alkoholu i walkę z późniejszymi następstwami takiego stanu rzeczy. "Czym się strułeś, tym się lecz" to taktyka tyleż popularna, co jednak bardzo ryzykowna, o czym wiedzą chyba wszyscy...
i
Oczywiście ta rozmowa jak i cała "rada" ma zabarwienie humorystyczne. Siłacz już niejednokrotnie pokazywał w mediach społecznościowych, że dysponuje bardzo wielkim dystansem do otaczającego go świata i samego siebie. Taka postawa jest doskonała, bo z pewnością pozwala na dużo większe cieszenie się życiem!