Spis treści
Lamine Yamal i Inés García spotykają się od kilku miesiąc, jednak początkowo trzymali swoją relację w tajemnicy. Zmieniło się to wiosną po zakończeniu klubowych rozgrywek LaLiga, kiedy sportowiec zabrał ukochaną na oficjalną imprezę organizowaną przez FC Barcelonę. Młoda Hiszpanka przyciąga wzrok promiennym uśmiechem i aktywnie rozwija swoje profile na platformach społecznościowych. Podczas turniejowych zmagań gorąco dopinguje swojego partnera, mając na sobie reprezentacyjny trykot z jego nazwiskiem i numerem "19".
Ines Garcia uosabia klasyczną andaluzyjską urodę, wyróżniając się ciemnymi włosami i magnetycznym wdziękiem. W czasie mundialu świętowała swoje 21. urodziny, a Lamine Yamal zadbał o to, by zapamiętała ten dzień na długo. Hiszpański piłkarz sprezentował jej kosztowną biżuterię oraz dedykowany album wypełniony wspólnymi fotografiami, dokumentującymi ich relację. Na oprawie umieszczono skrót „LAM” oraz hasło „Nigdy nie mów nigdy”, a sam zawodnik opublikował w sieci ich zdjęcie opatrzone szczerym, miłosnym wyznaniem.
Inés García opowiada o początkach znajomości z Lamine'em Yamalem
Za pośrednictwem swoich kanałów w mediach społecznościowych Ines Garcia postanowiła odpowiedzieć na pytania internautów i szczerze wyznała, w jaki sposób zrodziło się uczucie między nią a gwiazdą europejskiej piłki. Tak przedstawiła tę historię:
„Pewnie oczekujecie idealnej, szalonej historii miłosnej, że zobaczyłam go w sklepie, tak jak podobno się stało. Tak pisali na Twitterze. Mój zbawca, mój bohater, który zapłacił. No to nie” - zaczęła barwnie opowieść. „Historia jest prosta: 3, 2, 1… Poznaliśmy się przez media społecznościowe! Chciałabym opowiedzieć wam jakąś super zwariowaną historię, że zobaczyłam go na lotnisku albo że się zderzyliśmy, upuściłam papiery, a on pomógł mi je pozbierać. Nie, nie, nie. Poznaliśmy się przez social media i tyle” - wyznała Inés García.