Mariusz Pudzianowski we Wszystkich Świętych zrobił coś szalonego. Poszedł do lasu i… Poniosła go fantazja

Mariusz Pudzianowski słynie ze swojej ciężkiej pracy. Czy to poniedziałek, piątek, czy niedziela, „Pudzian” ostro zasuwa. Nie mogło być inaczej we Wszystkich Świętych. Tym razem jednak nie chodziło ani o trening, ani o pracę w jednym ze swoich biznesów. Pudzianowski poszedł o krok dalej. - Poniosła mnie fantazja – przyznał na wideo, które opublikował w mediach społecznościowych.

Mariusz Pudzianowski
Autor: SE Mariusz Pudzianowski

Mariusz Pudzianowski sadził grzyby we Wszystkich Świętych

Mariusz Pudzianowski jest jedną z tych osób, która wie, że bez pracy nie ma kołaczy. Ostre treningi do pojedynku, który miał odbyć się na XTB KSW 100 zakończyły się przetrenowaniem, więc i „Pudzian” musiał wyjątkowo wrzucić na luz. Mimo to, Pudzianowski kolejny raz udowodnił, że nie próżnuje. Były strongman, a obecnie gwiazdor KSW, zdecydował się na dość szalony piątek we Wszystkich Świętych.

„Dominator” przyznał, że na początku wybrał się na groby, a potem nie zamierzał siedzieć bezczynnie. Jedni 1 listopada decydują się na spędzenie popołudnia na kanapie oglądając „Znachora”, inni, jak on, szykują sobie szalone plany.

Szalone plany Mariusza Pudzianowskiego na 1 listopada

Mariusz Pudzianowski poinformował fanów, że zdecydował się na zasadzenie… grzybów. Wszystko z powodu jego obserwacji w lasach, gdzie okazów natury miało być w tym roku zdecydowanie mniej.

- Dzień dobry Wszystkim. Ale se dziś zabawe wymyśliłem – napisał Mariusz Pudzianowski na Facebooku (pisownia oryginalna).

Po chwili opowiadał fanom, jak przebiega proces sadzenia grzybów na bazie tego, co udało mu się znaleźć w internecie i że nieco poniosła go fantazja. Czy już niedługo pod jego brzozami znajdzie się wiele pięknych grzybów?

Wszystkich Świętych 2024. Ludzie sportu, którzy odeszli w ciągu ostatniego roku.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki