Mateusz Borek poszedł na konferencję FAME MMA 17. Ocena zadym nie pozostawia żadnych złudzeń

Mateusz Borek znowu pojawi się na FAME MMA? Wszystko na to wskazuje. Znany dziennikarz pojawiał się już na wydarzeniach freak-fightowej organizacji pewien czas temu, ale ostatnio nie pokazywał się na tych galach. Jak ocenił poziom "dymów" podczas konferencji, która odbyła się w środowy wieczór? Zrobił to z uśmiechem.

Mateusz Borek
Autor: TOMASZ RADZIK SE/ East News Mateusz Borek

Mateusz Borek jest jednym z najpopularniejszych polskich dziennikarzy i komentatorów. Nie boi się jednak próbować nowych rzeczy. Od czasu do czasu pojawia się na galach freak-fightowych. W środowy wieczór, 1 lutego, pojawił się na drugiej konferencji przed galą. Jak ocenił to, co działo się podczas tego specyficznego wydarzenia? Dymów nie brakowało!

Amadeusz Ferrari pokazał się bez koszulki przed walką z Łaszczykiem. Tak wygląda przed FAME MMA 17

Mateusz Borek po konferencji FAME 17: Zamawiam bilety do teatru

Dziennikarz i komentator z szerokim uśmiechem na twarzy przyznał, że musi wyrównać stan umysłu po szalonej konferencji. Nie brakowało uderzeń, szarpanin i wyzwisk. - Przede wszystkim wracam do hotelu i zamawiam bilety do teatru na niedzielę, bo muszę wyrównać stan umysłu - powiedział w rozmowie z kanałem 6PAK.tv na YouTube Mateusz Borek, nie ukrywając szerokiego uśmiechu.

Przypomnijmy, że na konferencji "BOXDEL" uderzył Pawła Jóźwiaka. Amadeusz Ferrari wyzywał się też z Kamilem Łaszczykiem. Padały naprawdę mocne słowa.

Polak był okradziony z wygranej we Francji. Niesłusznie go zdyskwalifikowali. Jest decyzja po proteście

Kiedy gala FAME MMA 17? Kto walczy?

Gala FAME MMA 17 odbędzie się w piątek 3 lutego. Początek gali zaplanowany około godziny 20:00. Wydarzenie odbędzie się w krakowskiej Tauron Arenie. W walce wieczoru Amadeusz Ferrari zmierzy się z Kamilem Łaszczykiem.

Wcześniej w klatce wystąpią Paweł Jóźwiak z BOXDEL-em, Piotr Szeliga z Marcinem "Polish Zombie" Wrzoskiem, Sebastian Fabijański z raperem "Wac Toja".

MATEUSZ BOREK o walce PUDZIANOWSKI - SZPILKA. Nie ma wątpliwości!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki