Michał Probierz pozostaje obecnie bez pracy w roli szkoleniowca, jednak z przestrzeni publicznej nie znika. Ba, regularnie udziela się w mediach społecznościowych.
Były selekcjoner reprezentacji Polski ma na to trochę czasu. Kadrę prowadził od września 2023 do czerwca 2025 roku. W tym czasie biało-czerwoni rozegrali pod jego wodzą 21 meczów, odnosząc dziesięć zwycięstw, czterokrotnie remisując i ponosząc siedem porażek. W każdym razie - przerwa od szkoleniowej pracy jest już długa.
Jego ostatnim spotkaniem na stanowisku był przegrany 1:2 mecz z Finlandią w Helsinkach, rozegrany 10 czerwca ubiegłego roku. Wkrótce po tym spotkaniu Probierz zrezygnował z funkcji selekcjonera i od tamtej pory nie objął żadnego zespołu. Wcześniej odebrał opaskę kapitańską Robertowi Lewandowskiemu, który z kolei po tej decyzji zrezygnował z gry w kadrze Probierza.
ZOBACZ TEŻ: O tym marzy Kylian Mbappe podczas mundialu. Znamienne słowa kapitana Francji
Przede wszystkim wywalczył z kadrą awans na mistrzostwa Europy w Niemczech. W nich reprezentacja Polski nie prezentowała się źle, ale na awans z grupy nie wystarczyło Probierz z kolei prezentował się wyśmienicie, zostając doceniony przez kibiców, a nawet zagraniczne media (z BBC na czele).
Michał Probierz gra w golfa ze zwycięzcą aukcji charytatywnej [Zobacz zdjęcia]
53-letni trener od lat pasjonuje się golfem. Niedawno udostępnił w mediach społecznościowych odnośnik do wpisu opublikowanego na instagramowym profilu Polski Golf (powyżej przypominamy z kolei inną, bo charytatywną "partyjkę"). Pod jego postem doszło jednak do ostrej wymiany zdań z jednym z internautów.
ZOBACZ TEŻ: Prohibicja zawieszona z powodu mundialu. Wielka wiadomość dla kibiców
Użytkownik zasugerował, że Probierz publikuje w sieci "alkotweety", na co szkoleniowiec odpowiedział, że autora komentarza "nie stać nawet na pokazanie twarzy".
Dyskusja następnie przeniosła się na temat anonimowości w internecie oraz aktywności byłego selekcjonera. Panie trenerze, proszę zachowywać zasady interpunkcji bądź nie pisać w trakcie spożywania napojów wysokoprocentowych - napisał internauta. - Wam się zawsze, anonimowym śmieciom, wydaje, że odpisuje się tylko po alkoholu. Jesteś po prostu anonimowym śmieciem. Chcesz rano o 7 mogę Ci odpisać i dalej będę po alko, jak ty to piszesz? Wy, śmiecie, możecie anonimy wszystko, a my publicznie nic! - odparł Probierz.