- Piotr Korczarowski kolejny raz pojawi się w klatce. Były już partner Marianny Schreiber zawalczy na początku stycznia
- Prawicowy aktywista skończył fatalnie. Na niedzielnej konferencji przed galą otrzymał potężne ciosy od Jasia Kapeli
- Skończył z wielką opuchlizną na twarzy i rozciętym łukiem brwiowym
PRIME: Korczarowski zaatakowany. Schreiber na wszystko patrzyła
Piotr Korczarowski nie ma łatwego życia w sportach walki. Ostatnio przegrał przez dyskwalifikację z drag queen „Dżagą”, a już niedługo stoczy kolejny pojedynek. I zanim do niego doszło, skończył z dużo bardziej zniszczoną twarzą niż w pierwszym starciu w życiu. Podczas niedzielnej konferencji doszło do potężnej awantury z Jasiem Kapelą. Lewicowy aktywista oblał go sosem i rozpętała się awantura.
Korczarowski zdecydowanie nie wyszedł z niej zwycięsko. Były partner Marianny Schreiber otrzymał kilka ciosów i skończył z opuchniętą twarzą i potężnym rozcięciem, przez które krew zalewała mu twarz.
Gwiazda PRIME MMA weszła na wagę w samej bieliźnie. Ale ciało! Rozpaliła zmysły kibiców [GALERIA]
Na wszystko patrzyła z ogromnym niepokojem Marianna Schreiber, która była przerażona rozbitą twarzą swojego byłego chłopaka. W pewnym momencie do Korczarowskiego podszedł nawet jego były przeciwnik mocno zaniepokojony całym zajściem.
Rozstanie Scheriber z Korczarowskim po burzliwym związku
Schreiber i Korczarowski pojawili się w niedzielę na jednym panelu, ale obecnie nie są już parą. Ich związek nie przetrwał próby czasu.
- Rozstaliśmy się z Piotrem ostatecznie. Nie będzie już żadnych powrotów. Wyszło po czasie, że patrzymy zupełnie inaczej na rzeczywistość i gdzieś tam te nasze dwa światy nie schodzą się po drodze w jeden. Uznaliśmy, że tak będzie dla nas lepiej, bo po prostu obydwoje momentami ciągnęliśmy się w dół – napisała Schreiber.
Niekończący się dramat. Polityk Konfederacji najpierw pobity, potem porzucony
