Pożegnanie Roberta Lewandowskiego. Tego nie pokazano w TV! Trudno uwierzyć

2026-05-18 17:00

Piłkarski świat wciąż żyje niedzielnym pożegnaniem Roberta Lewandowskiego z Barceloną. Polski napastnik meczem z Betisem (3:1) pożegnał się z miastem, w którym spędził ostatnie 4 lata i zapracował na miano legendy. Kosztowało go to sporo emocji, choć nie wszystko mogli zobaczyć widzowie oglądający transmisję w TV. W internecie furorę robi nagranie pokazujące całe zejście rozemocjonowanego Lewandowskiego, w objęciach kolegów, bez przenoszenia ujęć na trybuny w tych wyjątkowych chwilach.

  • Robert Lewandowski oficjalnie pożegnał się z Barceloną w niedzielnym meczu z Betisem.
  • Wyprowadził zespół na Camp Nou jako kapitan, a w 84. minucie został zmieniony i pożegnany przez 60 tysięcy osób.
  • Lewandowski nie powstrzymał łez, choć jego emocjonalna reakcja nie została w pełni pokazana w telewizyjnej transmisji.
  • W internecie popularność zyskało wyjątkowe nagranie prosto z trybun.

Tego z pożegnania Roberta Lewandowskiego nie pokazano w TV

4 lata, 192 mecze i 119 goli. Te liczby mogą zmienić się już jedynie o jeden, ostatni mecz z Valencią w najbliższą sobotę. Robert Lewandowski żegna się z klubem, do którego trafił w trudnym okresie i stał się symbolem odrodzenia Barcelony. Zapracował sobie na status legendy, co pokazało huczne pożegnanie w ostatnim domowym meczu z Betisem. "Lewy" zagrał jako kapitan drużyny, a w 84. minucie został zmieniony, aby dać mu wyjątkowy moment z kibicami. 60 tysięcy ludzi na Camp Nou nagrodziło go brawami i okrzykami, doprowadzając piłkarza do łez. To dało się jeszcze zauważyć w telewizyjnej transmisji, ale następnie kamera skupiła się na trybunach, podczas gdy na murawie miały miejsce piękne sceny...

Prawie nikt nie zwrócił uwagi na to, co Robert Lewandowski zrobił przy zejściu z boiska. Kuriozalna sytuacja!

Dla takich chwil powstał internet, chciałoby się rzec. W mediach społecznościowych błyskawicznie pojawiły się filmiki pokazujące, jak rozemocjonowany Lewandowski znalazł się w objęciach wszystkich kolegów z drużyny. Wesprzeć go w tej wyjątkowej chwili ruszył nawet bramkarz Joan Garcia, który musiał przebiec kilkadziesiąt metrów. Jako pierwszy taką postawą wykazał się Dani Olmo, a obrazki te tylko potęgują wrażenie wspaniałego pożegnania "Lewego".

I można tylko żałować, że nie znalazły się one w światowym przekazie telewizyjnym. "Świetna decyzja realizatora, żeby zamiast pokazać to, pokazywać w transmisji kibiców" - pieklił się Mateusz Doniec z portalu FCBarca.com. Nie był jedyny, wtórowała mu cała rzesza internautów. Wspomniane nagranie z trybun Camp Nou możesz obejrzeć poniżej, na końcu artykułu.

QUIZ Robert Lewandowski nie tylko dla fanów piłki. Niby proste, ale kilka pytań to pułapki!
Pytanie 1 z 20
W którym klubie nie grał Robert Lewandowski?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki