Śmierć piłkarza po brutalnym faulu bramkarza. Profesor prawa wskazał jasno, co jest "absolutnie kluczowe"

2026-11-04 20:42

Tragiczne zdarzenie z meczu drugiej ligi hiszpańskiej wstrząsnęło całym piłkarskim światem. Po brutalnym faulu bramkarza Jesusa Owono zmarł piłkarz CD Tenerife Jesús de Miguel. Co grozi golkiperowi? Profesor prawa wskazał jasno, co jest "absolutnie kluczowe" w trakcie ewentualnego procesu.

Ratownicy udzielają pomocy leżącemu na murawie piłkarzowi. O tragicznej śmierci Jesúsa de Miguela przeczytasz na SE.
Autor: Associated Press

Śmierć Jesusa de Miguela po brutalnym faulu. Mnożą się pytania o odpowiedzialność bramkarza

Wtorek, 3 listopada, na zawsze zapisze się w historii jako czarny dzień hiszpańskiego futbolu. Dramat rozpoczął się dzień wcześniej - podczas ligowego spotkania CD Tenerife - FC Andorra. W samej końcówce meczu bramkarz gości Jesus Owono z impetem zderzył się z Jesusem de Miguelem i trafił go kolanem w okolice mostka. Zawodnik gospodarzy padł na murawę i został przewieziony do szpitala. Niestety nie udało się go uratować. We wtorek klub przekazał wiadomość o śmierci 30-latniego napastnika. Po tragicznym wypadku mnożą się pytania o odpowiedzialność karną bramkarza. On sam bardzo mocno przeżył się śmierć boiskowego rywala i wydał poruszające oświadczenie. W sprawie dramatycznego zdarzenia, do którego doszło podczas meczu CD Tenerife - FC Andorra, ruszyło śledztwo. W najnowszej rozmowie z rozgłośnią Cadena COPE karnista prof. Emilio Cortes jasno wskazał, co jest "absolutnie kluczowe" w trakcie ewentualnego procesu.

Bramkarz, który śmiertelnie faulował Jesusa de Miguela nie wytrzymał hejtu. Szybka decyzja

Galeria zdjęć zmarłego piłkarza CD Tenerife Jesusa de Miguela

Profesor prawa tłumaczy zawiłości ws. śmierci Jesusa de Migueala i wskazuje, co jest "absolutnie kluczowe"

Profesor zaznaczył, że o wymiarze ewentualnej kary zadecyduje "stopień niedbalstwa" Jesusa Owono. Zgodnie z hiszpańskim prawem odróżniamy dwa stopnie: rażące niedbalstwo zagrożone karą od roku do czterech lat pozbawienia wolności, i niedbalstwo o mniejszej wadze, za które grozi grzywna.

Znamy miejsce pogrzebu Jesusa de Miguela. Piłkarza pożegna cała drużyna Tenerife

W prawie karnym nie istnieje specjalna kategoria dla sportowców. Mamy wyłącznie winę umyślną i nieumyślną. Tutaj nikt nie zakłada, że bramkarz chciał zabić rywala, jednak podjął działanie niosące tak ogromne niebezpieczeństwo dla zdrowia, że doprowadziło ono do zgonu

- wyjaśnił prof. Emilio Cortes, którego za "Mundo Deportivo" cytują Sportowe Fakty WP.

W razie procesu sądowego jedna kwestia będzie ważyć wyjątkowo dużo: napastnik nie widział bramkarza, ale bramkarz doskonale widział nadbiegającego napastnika. To jest absolutnie kluczowe

- podkreślił karnista.

Śmierć na boisku w Hiszpanii. Wielka tragedia

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI