Dla 29-letniej Oceane Dodin tegoroczne kwalifikacje do Wimbledonu miały być przepustką do wielkiego świata. Francuzka, która poza kortem aktywnie działa na popularnej "błękitnej platformie", gdzie po operacji powiększenia biustu sprzedaje swoje zdjęcia, na trawiastych kortach w Londynie prezentowała się znakomicie. Po pokonaniu dwóch rywalek, w trzeciej, decydującej rundzie eliminacji, zmierzyła się z Tajką Mananchayą Sawangkaew. Scenariusz tego meczu był dla Francuzki wręcz wymarzony!
Wimbledon 2026 DRABINKA. Z kim grają Iga Świątek, Maja Chwalińska i reszta Polaków? Trudne losowanie
Gwiazda tenisa i portalu dla dorosłych o włos od gry z Mają Chwalińską na Wimbledonie
Francuzka wygrała pierwszego seta 7:5 i w drugim prowadziła już 5:3, mając piłki meczowe przy serwisie rywalki. Wydawało się, że nic nie może jej odebrać miejsca w głównej drabince londyńskiego szlema. Wtedy jednak stało się coś niewytłumaczalnego. Dodin nie wykorzystała żadnej z szans, dała się przełamać na 5:5, a jej gra kompletnie się załamała. Przegrała drugiego seta 5:7, a w trzecim uległa Tajce aż 1:6, żegnając się z marzeniami o Wimbledonie w najbardziej okrutny z możliwych sposobów.
Z kolei dzień później odbyło się losowanie głównej drabinki turnieju. Okazało się, że Mananchaya Sawangkaew, szczęśliwa zwyciężczyni pojedynku z Dodin, w pierwszej rundzie trafiła na Polkę, Maję Chwalińską! Finalistka niedawnego Roland Garros otrzymała od organizatorów Wimbledonu "dziką kartę", ale została rozstawiona z numerem 20 i rozpocznie turniej od starcia z tajską kwalifikantką. Niewiele brakowało, a jej rywalką byłaby jedna z najbardziej kontrowersyjnych tenisistek w cyklu WTA! Więcej zdjęć Oceane Dodin znajdziesz w galerii załączonej do tekstu.