Pogrzeb Grzegorza Miętusa. Wielkie postacie polskich skoków na ostatnim pożegnaniu zawodnika
Pogrzeb Grzegorza Miętusa rozpoczął się mszą świętą w kościele w Dzianiszu, czyli rodzinnej miejscowości zmarłego. Jeszcze przed rozpoczęciem nabożeństwa, wierni odmówili modlitwę różańcową. Po tzw. części kościelnej żałobnicy udali się na pobliski cmentarz, gdzie pochowany został skoczek. Na pogrzebie Grzegorza Miętusa nie brakowało wielkich osobistości polskich skoków narciarskich. Widzieliśmy takie postacie jak Kamil Stoch czy Apoloniusz Tajner, który po zakończeniu uroczystości rozmawiał z reportem Eski i z przejęciem przyznał, że "był to piękny pogrzeb". W pogrzebie Grzegorza Miętusa uczestniczył też inny wybitny skoczek - Dawid Kubacki, mistrz świata z Seefeld, zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni 2019/2020 i brązowy medalista olimpijski z Pekinu. Ledwo go poznaliśmy w tłumie żałobników.
Dawid Kubacki i Kami Stoch na pogrzebie Grzegorza Miętusa
Dawid Kubacki na pogrzebie Grzegorza Miętusa odziany był w skromną czarną koszulkę i marynarkę. Jedyne, co go wyróżniało na tle innych uczestników uroczystości, to bujna czupryna. Dawid Kubacki - podobnie jak Kamil Stoch - bardzo godnie prezentował się podczas ostatniego pożegnania kolegi. W ostatniej drodze Grzegorzowi Miętusowi towarzyszyli też przedstawiciele Polskiego Związku Narciarskiego. Po śmierci skoczka PZN wydał specjalny komunikat, w którym przypomniał o sukcesach zawodnika.
Z wielką przykrością odebraliśmy informację o śmierci Grzegorza Miętusa, który był trenerem bazowym w kadrze juniorów. Były skoczek narciarski z Dzianisza miał 33 lata. To bardzo smutny dzień dla polskich skoków narciarskich. Grzegorz Miętus był uczestnikiem Mistrzostw Świata Juniorów i Zimowego Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy. Na koncie miał brązowy medal zdobyty w drużynie wraz z: Maciejem Kotem, Jakubem Kotem i Andrzejem Zapotocznym w MŚ juniorów. Był również medalistą Mistrzostw Polski. Od lat był trenerem w strukturach Polskiego Związku Narciarskiego, a także AZS Zakopane. Rodzinie, najbliższym, kolegom i przyjaciołom składamy najszczersze wyrazy współczucia i otuchy
- czytaliśmy w poście zamieszonym w mediach społecznościowych.