Pogrzeb Grzegorza Miętusa. Rozdzierające serca zdjęcia żałobników i te słowa Apoloniusza Tajnera. "Piękny pogrzeb"

2026-07-08 18:24

Pogrzeb Grzegorza Miętusa był niezwykle poruszającą uroczystością. Zmarłego w wieku zaledwie 33 lat skoczka przyszły pożegnać tłumy, wśród których znalazły się legendy sportów zimowych. Na cmentarzu był m.in. Apoloniusz Tajner. Słowa, które powiedział reporterowi Eski, są niezwykłe. W galerii zobaczysz rozdzierające serca zdjęcia żałobników z pogrzebu Grzegorza Miętusa.

Pogrzeb Grzegorza Miętusa. Szczególnie porusza widok żałobników

Grzegorz Miętus zmarł w sobotę, 4 lipca. Wiadomość o śmierci 22-letniego skoczka narciarskiego i trenera wstrząsnęła całym środowiskiem sportowym w Polsce, a w szczególności ludźmi związanymi ze sportami zimowymi. Pogrzeb Grzegorza Miętusa odbył się cztery dni po jego śmierci - 8 lipca 2026 roku. Uroczystość rozpoczęła się w kościele w Dzianiszu, czyli rodzinnej miejscowości zmarłego. Przed mszą świętą odmówiono modlitwę różańcową w intencji zmarłego. W ostatnim pożegnaniu skoczka narciarskiego uczestniczyli m.in. jego koledzy z reprezentacji Polski: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki czy Andrzej Stękała. Na cmentarzu pojawił się też Apoloniusz Tajner, legendarny trener Adama Małysza i prezes Polskiego Związku Narciarskiego. Na uwagę zwracała tradycyjna trumna, w której pochowany został Grzegorz Miętus. Rodzina zmarłego nie zdecydowała umieścić prochów zmarłego w urnie, tylko postawiła się na bardziej tradycyjne rozwiązanie. Zdjęcia z pogrzebu Grzegorza Miętusa rozdzierają serca. Szczególnie porusza widok żałobników. Po zakończeniu uroczystości Apoloniusz Tajner rozmawiał z reporterem Eski Łukaszem Bobkiem. Szkoleniowiec i działacz stwierdził, że ostatnie pożegnanie 33-letniego zawodnika to był "piękny pogrzeb". 

Galeria: Pogrzeb Grzegorza Miętusa. Tłum pożegnał skoczka narciarskiego

Apoloniusz Tajner o pogrzebie Grzegorza Miętusa

Apoloniusz Tajner podkreślił, że Grzegorz Miętus był lubiany, nie tylko jako sportowiec, co najlepiej pokazuje to, ile osób uczestniczyło w pogrzebie.

Ja muszę powiedzieć, że jeżeli on miałby sobie wymarzyć swój pogrzeb, to ten pogrzeb właśnie taki był.  Jako pogrzeb był to piękny pogrzeb, pięknych słów dużo padło

- mówił przejęty legendarny szkoleniowiec Adama Małysza. 

Grzegorz Miętus nie żyje. Tuż po śmierci 33-letniego skoczka szwagierka ujawniła, jaki był naprawdę, i złożyła obietnicę

Grzegorz Miętus od kilku lat pracował jako trener w Polskim Związku Narciarskim. Wcześniej odnosił sukcesy jak zawodnik. Na swoim koncie miał m.in. występy w Pucharze Świata i medal mistrzostw Polski. Wywalczył także - w konkursie drużynowym - brązowy medal mistrzostw świata. 

Wzruszający pogrzeb Jacka Magiery. Tłumy żałobników

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki