- Karol Nawrocki, prezydent RP, obchodzi 43. urodziny, a jego wujek, znany trener boksu Waldemar Nawrocki, składa mu życzenia.
- Wujek prezydenta, Waldemar Nawrocki, życzy Karolowi przede wszystkim spokoju i apeluje o mądrość Polaków, wspominając o trudnościach związanych z byciem krewnym prezydenta.
- Waldemar Nawrocki podkreśla, że pomimo objęcia urzędu prezydenta, Karol Nawrocki pozostał niezmieniony, co uważa za jego wielką zaletę.
- Ciekawią cię rodzinne anegdoty i relacje prezydenta z bliskimi? Dowiedz się więcej o żartach, telefonie od Donalda Trumpa i planach wujka na przyszłość!
3 marca to szczególny dzień w życiu Karola Nawrockiego, ale też całej jego rodziny. Zewsząd płyną urodzinowe gratulacje, ale te najważniejsze są oczywiście od najbliższych. Waldemar Nawrocki, trener boksu i wujek prezydenta, ma kilka życzeń dla Karola, ale jedno jest najważniejsze.
- Spokoju mu życzę! – podkreśla Nawrocki w rozmowie z „Super Expressem”. - I żeby ludzie w Polsce trochę mądrzejsi zaczęli być. Tragedia z tymi ludźmi, niektórzy mają umysły jak dzieci. Zresztą przez tego Karola to potraciłem tyle znajomych ludzi. Niektórzy gadają, że teraz to na pewno mam za dobrze, a inni narzekają, że im nie pomagam, a przecież wujkiem prezydenta jestem i na pewno mogę! – opowiada pan Waldemar. – Pytają: a ty dalej na tym blokowisku mieszkasz? Inni się boją, bo przecież ja wujek Karola. No różnie gadają – dodaje i zastrzega, że imprezy urodzinowej raczej nie będzie. – Jaka impreza, teraz to nie ma takiej możliwości. Holender, jaki on jest zaganiany! Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, ile taki Karol ma na głowie. Szaleństwo, zgłupieć można!
Przeczytaj także: Karol Nawrocki wypalił do gwiazdora kadry. Ten zdradził, co mu odpowiedział
Niedawno minęło pół roku od objęcia przez Karola Nawrockiego urzędu prezydenta RP. Czy przez ten czas 43-latek się zmienił? Waldemar Nawrocki nie ma tu żadnych wątpliwości.
- Nic się nie zmienił. To jest wielka sztuka. Podziwiam go za to, dla mnie to jest rekord świata. Tak samo się zachowuje. Moim zdaniem to duża zasługa tego, że ludzi nie zmienił wokół siebie. Jak zmienisz ludzi, to towarzystwo też może cię zmienić. A Karol może sobie wybrać, ma to życiowe szczęście – zaznacza.
Zobacz też: Semirunnij i Kurakowa w pierwszym rzędzie u Nawrockiego! Zaroiło się od prezentów
Waldemar Nawrocki cieszy się, że jest w stałym kontakcie z prezydentem. Co więcej – obaj w rozmowach pozwalają sobie na żarty.
- Pamiętam jedną rozmowę z nim, jak byłem w Warszawie. Rozmawiamy sobie spokojnie, aż tu nagle Karol mówi: „ Wujas, muszę lecieć bo mam poważny telefon”. „Co ty myślisz, że ja nie mam poważnych?” – odpowiedziałem zadziornie. A Karol na to: „Wujku, ale to od Trumpa!”. Ja się śmieję w rozmowach z Karolem, że jeszcze 4 lata z hakiem mu zostały, a potem ja będę kandydował. Karol zna się na żartach i wtedy też się uśmiał – wspomina Waldemar Nawrocki, który przygotowuje do wielkiej kariery utalentowanego pięściarza, Adriana Domalewskiego. – Ma wielki talent! – zachwyca się na koniec Nawrocki.