Zanim nastała era Lewandowskiego, to on był bożyszczem kibiców. Trudno uwierzyć, że właśnie kończy 50 lat!

12 września 2026 roku swoje 50. urodziny obchodzi Maciej Żurawski. Dla młodszego pokolenia kibiców to ceniony ekspert telewizyjny, ale dla milionów Polaków na zawsze pozostanie „Magikiem” – napastnikiem, który był idolem, zanim na scenę wkroczył Robert Lewandowski. Jego historia to opowieść o niezwykłym talencie, zaskakujących zwrotach akcji i drodze od renowatora mebli do legendy czterech krajów.

  • Maciej Żurawski, legenda polskiej piłki i idol sprzed ery Lewandowskiego, kończy 50 lat, a jego historia to pasmo niezwykłych zwrotów.
  • Od renowatora mebli do króla strzelców Wisły Kraków i "Magika" w Celticu – jego talent eksplodował na europejskich boiskach.
  • Odkryj kulisy kariery niedoszłego bramkarza, sprawdź, co dziś robi legenda i dlaczego jest symbolem wielkiej klasy.

Od renowatora mebli do króla strzelców

Mało kto wie, że przyszły król strzelców i postrach bramkarzy swoją edukację zdobywał w technikum o specjalności... renowacja mebli. Sam po latach z uśmiechem przyznawał, że odnowienie starego kredensu byłoby dziś dla niego sporym wyzwaniem. Co więcej, na początku swojej przygody z piłką w Warcie Poznań, przez chwilę zapragnął zostać bramkarzem. Na szczęście dla polskiego futbolu ten pomysł szybko wywietrzał mu z głowy.

Przeczytaj także: Cała Argentyna mówi o Lewandowskim. De Paul dostał po głowie za swój wybryk

Jego pierwszym trenerem był ojciec, Andrzej Żurawski. Co ciekawe, na starcie seniorskiej kariery Maciej, podobnie jak jego tata, bywał ustawiany na prawej obronie. Szybko jednak okazało się, że jego prawdziwym powołaniem jest atak. Po udanych występach w Warcie i Lechu Poznań, gdzie 29 marca 1998 roku strzelił swojego pierwszego gola w Ekstraklasie, w 1999 roku trafił do Wisły Kraków. To był początek złotej ery zarówno dla klubu, jak i dla samego zawodnika.

Złote czasy w Wiśle Kraków. "Żuraw" postrachem Europy

To właśnie w barwach „Białej Gwiazdy” talent Żurawskiego eksplodował na dobre. Stał się absolutnym liderem drużyny, która zdominowała polską ligę, zdobywając z nim w składzie pięć tytułów mistrza Polski. Dwukrotnie sięgał po koronę króla strzelców Ekstraklasy (w sezonach 2001/2002 i 2003/2004).

Zobacz też: US Open: Wszyscy o niej mówią! Ta ślicznotka to córka legendy i dziewczyna Bena Sheltona

Jego popisy nie ograniczały się jednak tylko do krajowego podwórka. W legendarnym sezonie 2002/2003, gdy Wisła dotarła do 1/8 finału Pucharu UEFA, Żurawski był nie do zatrzymania. W 10 meczach zdobył aż 10 bramek, a w klasyfikacji strzelców tamtej edycji ustąpił jedynie Henrikowi Larssonowi. Do dziś pozostaje najskuteczniejszym strzelcem Wisły Kraków w historii jej występów w europejskich pucharach, z 23 golami na koncie.

Szkocki "Magic" i presja po legendzie

Fenomenalna forma zaowocowała w 2005 roku transferem do słynnego Celticu Glasgow. W Szkocji szybko zyskał przydomek „Magic”, który idealnie oddawał jego boiskowe umiejętności. Przejął koszulkę z legendarnym numerem „7”, należącą wcześniej do ikony klubu, Henrika Larssona. Polak udźwignął tę presję, w debiutanckim sezonie zdobywając 20 bramek we wszystkich rozgrywkach i sięgając z klubem po mistrzostwo oraz Puchar Ligi. Łącznie w barwach Celticu zdobył trzy tytuły mistrza Szkocji, udowadniając swoją klasę na arenie międzynarodowej.

Kapitan na wielkich turniejach i niespodziewany powrót

Maciej Żurawski był również kluczową postacią reprezentacji Polski. W biało-czerwonych barwach rozegrał 72 mecze, zdobywając 17 bramek. Był uczestnikiem finałów Mistrzostw Świata w 2002 i 2006 roku. Pełnił funkcję kapitana podczas Euro 2008, jednak turniej ten zakończył się dla niego pechowo – kontuzja odniesiona w pierwszym meczu wykluczyła go z dalszej gry.

Zobacz też: Najpiękniejsza bramkarka świata bez hamulców się wypięła. Te zdjęcia Mikayli Demaiter mogą wywołać zgorszenie

Po zagranicznych wojażach w Grecji i na Cyprze, gdzie również zdobywał mistrzowskie tytuły, w 2010 roku wrócił do Wisły Kraków, by w swoim ostatnim sezonie dorzucić do kolekcji piąty tytuł mistrza Polski. Choć w 2012 roku oficjalnie zakończył karierę, jego miłość do piłki okazała się silniejsza. W 2014 roku zaskoczył wszystkich, wznawiając karierę w trzecioligowym Porońcu Poronin, gdzie mimo zaawansowanego wieku wciąż imponował skutecznością.

Co Maciej Żurawski robi dzisiaj?

Po definitywnym zawieszeniu butów na kołku „Magic” płynnie odnalazł się w nowej rzeczywistości. Dziś jest jednym z najbardziej cenionych ekspertów i komentatorów piłkarskich w Polsce. Jego analizy można usłyszeć podczas transmisji meczów w Polsacie Sport. W 2014 roku spróbował także swoich sił w polityce, bezskutecznie kandydując do Parlamentu Europejskiego. Choć od jego najlepszych lat na boisku minęła już ponad dekada, dla całego pokolenia kibiców Maciej Żurawski na zawsze pozostanie symbolem wielkiej klasy, skuteczności i czasów, gdy polski napastnik zachwycał całą Europę.

Maciej Żurawski o Wiśle Kraków po finale Pucharu Polski
QUIZ Robert Lewandowski nie tylko dla fanów piłki. Niby proste, ale kilka pytań to pułapki!
Pytanie 1 z 20
W którym klubie nie grał Robert Lewandowski?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki