28-latek MIESZKAŁ ze zwłokami ojca siedem dni. Makabra w Kaliszu

2018-10-03 16:13
Policja radiowóz interwencja wypadek stłuczka taśma policyjna kogut policyjny
Autor: Marek Kudelski Mariusz podciął sobie gardło i wykrwawił się na śmierć! Dramat w Fordonie - zdjęcie ilustracyjne

Wpadł w furię, chwycił za nóż i zadał swemu ojcu kilka ciosów. Gdyby jednak wezwał pomoc, jego ojciec mógłby żyć. Mowa o 28-letnim mieszkańcu Kalisza, który zamordował swego ojca, a potem mieszkał z ciałem przez siedem dni.

Ta makabryczna historia wydarzyła się w lutym w 2018 roku, w Kaliszu. W jednym z mieszkań, znajdujących się przy ulicy Częstochowskiej, doszło do okrutnego morderstwa. Syn rzucił się z nożem na swojego ojca i zadał mu kilkanaście ciosów. Potem nie wezwał pomocy - co jak wynika z ustaleń policji - mogłoby uratować życie 62-latkowi. 28-latek mieszkał z ciałem swego ojca przez siedem dni, a dopiero potem powiadomił swego kuratora. Horrorowi, który wydarzył się w mieszkaniu przyglądała się chora matka mężczyzny, która nie porusza się samodzielnie i nie mogła wezwać pomocy.

Teraz do sądu trafił akt oskarżenia w sprawie. Podczas przesłuchania, mężczyzna przyznał, że nie chciał zabić swego ojca. 28-latek odpowie za zabójstwo oraz za złe zachowanie względem swej matki.

- Drugi zarzut dotyczy pozbawienia wolności matki oraz fizycznego i psychicznego znęcania się nad kobietą. Mężczyzna uniemożliwił matce kontakt z osobami trzecimi, głodził ją, nie dostarczał płynów i nie pielęgnował - powiedział prokurator prowadzący śledztwo.

28-latkowi grozi dożywocie.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE