– Do zdarzenia doszło w miniony piątek. Wezwano drogówkę. Na pomoc pospieszył także starszy aspirant Dariusz Popadyniec z psem. Dragon, to 3-letni owczarek niemiecki, od niedawna w służbie. Pies podjął trop i doprowadził do zbiega. Okazało się, że uciekinier ma 3 promile alkoholu we krwi – relacjonuje aspirant sztabowy Roman Szybiak z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. Wyszło także na jaw, że 34-latek prowadził auto bez uprawnień, bo te stracił na mocy sądowego zakazu kierowania pojazdami. To, czego dopuścił się karane jest nawet 5-letnim pobytem za kratami i dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów.
Dragon w policji służy od niedawna. W lipcu zakończył szkolenie w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach. Zastąpił 11-letniego Aresa, również owczarka niemieckiego, który przeszedł na zasłużoną emeryturę. Obecnie w bielskiej policji na etacie jest 6 psów. Trzy inne przechodzą specjalistyczne szkolenie. Psy służbowe pełnią w Policji bardzo ważną rolę. Patrolują ulice, uczestniczą w interwencjach i zabezpieczaniu imprez masowych, zatrzymują groźnych przestępców, szukają osób zaginionych. Mają umiejętności, których ludziom brakuje, a które potrzebne są w pracy policyjnej. Wyszukują po zapachu materiały wybuchowe, narkotyki i broni, potrafią odnaleźć ludzkie zwłoki na lądzie i wodzie.