gwałt, ofiara gwałtu, zgwałcona, przemoc

i

Autor: EAST NEWS/Value Stock Images

Brutalny gwałt na 30-latce w Pile. Sprawca użył butelki

2017-01-24 12:17

W poznańskim Sądzie Okręgowym ruszył proces Pawła J., 26-letniego mężczyzny, który został oskarżony o brutalny gwałt na 30-letniej kobiecie. Do tego zdarzenia miało dojść pod koniec czerwca 2016 roku na dworcu kolejowym w Pile, a 26-latek miał wykorzystywać przy tym m. in. butelkę. Proces odbywa się za zamkniętymi drzwiami.

Paweł J. miał zaatakować 30-latkę, gdy ta wracając z imprezy szła na dworzec kolejowy w Pile. Oprawca dopadł ją znienacka i brutalnie zgwałcił, używając do tego między innymi butelki. Zakrwawioną kobietę znaleźli pracownicy dworca, którzy natychmiast wezwali pomoc. – Gdyby leżała tam jeszcze pół godziny dłużej, to by nie przeżyła. Wykrwawiłaby się – mówiła matka poszkodowanej Głosowi Wielkopolskiemu. Przez ten atak ofiara Pawła J. do dziś ma problemy ze zdrowiem. Przeszła już operację, a kolejny zabieg ma przed sobą. Paweł J. usłyszał zarzut gwałtu ze szczególnycm okrucieństwem, za co grozi mu do 15 lat więzienia. W akcie oskarżenia zawarto także ciężkie obrażenia ciała, których doznała 30-latka.26-latek złożył wyjaśnienia, lecz nie przyznał się do winy. Sędzia Izabela Dehmel postanowiła przeprowadzić proces za zamkniętymi drzwiami. – Sąd postanowił wyłączyć jawność w całości. Jawność procesu mogłaby naruszać interes prywatny pokrzywdzonej - uzasadniła.

Zobacz też: Szok! Zbiorowy gwałt transmitowany na Facebooku na żywo [ZDJĘCIA]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki