Mordercza opona chciała ZABIĆ w Ujrzanowie! Jedna osoba walczy o życie

2015-11-23 9:21

To może się przytrafić każdemu kierowcy. Podróżujący samochodami osobowymi trasą Warszawa - Terespol przeżyli chwile grozy, gdy na wysokości miejscowości Ujrzanów (woj. mazowieckie) z jadącego przed nimi tira nagle oderwała się opona. Było ciemno, więc kierowca kii zbyt późno dostrzegł przeszkodę. Próbował hamować, ale w momencie rozpaczliwego omijania przeszkody zderzył się z nadjeżdżającym z naprzeciwka fiatem. Trzy osoby odniosły obrażenia ciała. Jedna z tych osób trafiła do szpitala nieprzytomna, z poważnymi urazami.

Świadkowie wypadku widzieli, jak z jadącego przed nimi tira odrywa się opona. Spadła z felgi, potoczyła się kilkanaście metrów i pozostała na drodze. Samochód ciężarowy jednak nie zatrzymał się i gnał dalej w kierunku Siedlec (woj. mazowieckie). Felga tylnego koła, trąc o asfalt, pozostawiała na drodze rysę znacząc trasę jazdy tira, który przejechał kilka ulic miasta, nie zatrzymując się nawet na światłach.

Policjanci podjęli pościg za tirem. Samochód został zatrzymany dopiero w centrum Siedlec, w odległości ok. 5 km od miejsca, gdzie doszło do wypadku. Kierowca ciężarówki był zaskoczony tym, że zatrzymała go policja. Zdziwił się, że jedzie bez tylnej opony. Tłumaczył policjantom, że nie słyszał wystrzału gumy, ani też nic niepokojącego nie odczuł, prowadząc samochód. Nie przejął się, że przez swoją nieuwagę mógł doprowadzić do tragicznej w skutkach katastrofy drogowej. Jednak za stworzenie niebezpieczeństwa na drodze, które mogło doprowadzić do utraty życia lub zdrowia innych uczestników ruchu, grozi mu do dwóch lat więzienia.

Zobacz: Pożar w Poznaniu. Trzy osoby trafiły do szpitala

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki