Policjant uratował wcześniaka przez TELEFON! Niezwykła akcja ratunkowa

i

Autor: Policja

Policjant uratował wcześniaka przez TELEFON! Niezwykła akcja ratunkowa [ZDJĘCIE]

2017-04-14 13:10

Wyjątkowo zimną krwią wykazał się pewien policjant z Częstochowy, który odebrał telefon od zrozpaczonej matki. Jej dziecko, 2,5-miesięczny wcześniak, dusił się i przestał oddychać. Dzielny policjant rzeczowo poinstruował kobietę, jak udzielić niemowlakowi pierwszej pomocy. Po chwili usłyszał w słuchawce płacz dziecka.

- Zadzwoniła kobieta i rozpaczliwym głosem powiedziała, że dziecko się dusi, jest to jakiś 2,5 miesięczny wcześniak, nie oddycha i jest sine - relacjonował sierżant sztabowy Sebastian Bawor z Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie. To właśnie on zachował zimną krew i podjął się ryzykownego wyczynu. Uspokoił kobietę i poinstruował ją krok po kroku, w jaki sposób ma przeprowadzić akcję reanimacyjną, by przywrócić dziecku oddech. Jednocześnie wzywał karetkę pogotowia.

Bawor poprosił kobietę, by wszystkie czynności wykonywała niezwykle delikatnie i przedstawił jej dokładnie to, co powinna zrobić. To przyniosło zamierzony efekt - po kilku chwilach usłyszał w słuchawce płacz dziecka. Przez cały czas, do momentu pojawienia się ratowników medycznych podtrzymywał rozmowę. - Jesteśmy do tego przygotowywani. Natomiast jest duża ulga, jak się takie dziecko uratuje. Nie ma co tego ukrywać, jest to takie poczucie szczęścia - mówił później bohaterski policjant w rozmowie z telewizją TVN.

Zobacz: SPUŚCILI wodę z rzeki! Widok jej dna zmroził im krew w żyłach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki