Polski jasnowidz PRZEWIDZIAŁ pandemię?! "Spotkają się dwie dwudziestki"

2020-04-09 10:00 zw
COVID-19
Autor: pixabay.com

Szokująca przepowiednia sławnego polskiego jasnowidza! Filip Fediuk spod Bystrzycy Kłodzkiej, który przepowiedział między innymi wielką powódź z 1997 roku, miał wypowiedzieć szokujące słowa na temat zarazy, która nadejdzie "w roku dwóch dwudziestek". Powiedział ważne słowa o wyborach i... śmierci czołowego polskiego polityka!

Wierzyć, nie wierzyć? Po internecie krąży od kilku dni przepowiednia wypowiedziana rzekomo przez sławnego polskiego jasnowidza Filipa Fediuka spod Bystrzycy Kłodzkiej, który przewidział między innymi wielką powódź z 1997 roku, mówiąc: "Kiedy spotkają się trzy siódemki, kataklizm przyjdzie. Wówczas i wilk się wody w Kłodzku napije". Jeśli wierzyć w autentyczność nowo odkrytej przepowiedni Filipka ze Starego Waliszowa, przewidział on ze szczegółami dzisiejsze czasy.

Jasnowidz Jackowski o koronawirusie

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Oto co miał powiedzieć słynny jasnowidz z Kotliny Kłodzkiej: "W roku dwóch dwudziestek, w czasie zarazy będą chcieli wybory robić, a ich pierwszy sekretarz pomrze przed majem, a Polacy ich od władzy pogonią. Chytry ksiądz odejdzie w niesławie, a kościół znów się z ludem zbrata. Zaraza do lata ustąpi i w trzech się naraz miastach trojaczki urodzą". Skąd znamy te słowa? Krążąca po sieci przepowiednia podaje jako źródło relację znajomego Filipka, który miał spisywać jego słowa w Starym Waliszowie. Filipek miał przewidzieć zarazę jeszcze w 1984 roku. Ciekawe, kim jest ów "pierwszy sekretarz", o którego śmierci wspomina? Sam Fediuk zmarł w 2015 roku.

Najnowsze