Kamila Ślązak

i

Autor: siepomaga.pl Stan Kamili jest DRAMATYCZNY. Pomóc może tylko drogi lek

Stan Kamili jest DRAMATYCZNY. Pomóc może tylko drogi lek. Zostało mało czasu

2017-07-31 12:33

Kamila Ślązak ma zaledwie 21 lat, a od dziewięciu walczy z niesamowicie ciężką chorobą krwi - nocną napadową hemoglobinurią. Jej stan lekarze określili jako tragiczny. Jednak Kamila i jej rodzina nie tracą nadziei. Ratunkiem dla niej może być lek Soliris, który kosztuje aż 2 miliony złotych. Bez niego Kamila nie ma szans.

Pierwsze symptomy choroby zauważono u Kamili Ślązak w 2009 roku. - Nocna napadowa hemoglobinuria zabija mnie coraz szybciej, zabierając kolejne narządy. Nie mam już śledziony, jednej nerki, druga ledwo działa. Wątroba też prawie nie funkcjonuje. Przeszczep szpiku, który miał mi uratować życie, teraz by mnie zabił. Jestem na niego za słaba - wyznaje 21 latka. W miniony poniedziałek Kamila musiała przejść kolejna poważną operację. - Lekarz po wyjściu z bloku operacyjnego użył określenia "masakra", on sam dobrze nie wiedział z czym ma do czynienia - mówi siostra Kamili. Choroba Kamili to rzadkie zaburzenie polegające na zbyt szybkim rozpadzie krwinek czerwonych. Jedynym ratunkiem dla 21-letniej Kamili Ślązak jest lek Soliris. Jest on niesamowicie drogi - roczne leczenie to prawie 2 miliony złotych. Rodziny Kamili na niego nie stać. Liczy się każda złotówka, a czasu jest coraz mniej.

Wpłat można dokonać za pośrednictwem strony siepomoaga.pl.

Zobacz: Policjanci odebrali poród

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki