SZOKUJĄCE szczegóły! Skatowali Kacperka, bo nie umył rączek

2013-12-31 3:00

Bo się ubrudził, bo był niegrzeczny... Każdy powód był dobry, by uderzyć niekochanego chłopca. Tym razem poszło o to, że Kacperek (4 l.) nie umył rąk po wyjściu z łazienki. Ojczym malca Henryk D. (26 l.) pobił go tak mocno, że chłopczyk omal nie umarł. Walczy wciąż o życie w chorzowskim szpitalu.

Jak już pisaliśmy, tragedia rozegrała się w czwartek późnym wieczorem. Ojczym rzucił się na malca, dusił go, a potem rzucił nim o ścianę... Chłopiec stracił przytomność.

W mieszkaniu były wtedy matka Kacperka i jego babcia. Żadna z nich nie złapała Henryka D. za rękę. Nie zwróciła mu nawet uwagi... Jak się okazuje, zwyrodnialec tłukł malca na ich oczach już wiele razy wcześniej. One zaś uważały, że tak powinno być. Chłopiec bywał przecież czasem niegrzeczny, więc porządne lanie raz na jakis czas mu się należy.

- Tego dnia Kacper dostał i ode mnie. To były trzy klapsy - za to, że narobił w majtki - opowiada Irena D. (65 l.), babcia skatowanego chłopczyka. Kobieta zastrzega jednak, że później nie widziała, jak ojczym bije Kacperka. - Było późno, spałam już - podkreśla.

Sposób, w jaki bydlak z Bytomia rozprawił się z dzieckiem, wstrząsnął policjantami wezwanymi przez pogotowie i najtwardszymi śledczymi. Ciało Kacperka było jedną wielką raną.

- Takiego traktowania dzieci nie widziałem nawet u zatwardziałych kryminalistów - mówi wzburzony prokurator rejonowy w Bytomiu Artur Ott (48 l.).

Matka Kacpra Iwona G. nie przyszła z pomocą synkowi. Długo zwlekała z wezwaniem karetki.

- Obawiała się, że ratownicy zawiadomią policję. Według naszych ustaleń wezwanie pogotowia mogło być spóźnione nawet o trzy godziny - mówi prokurator Ott.

Stan Kacperka, niestety, się nie poprawia. Lekarze w Centrum Pediatrii i onkologii w Chorzowie wciąż walczą o życie czterolatka. Jego matka i ojczym usłyszeli prokuratorskie zarzuty i trafili do aresztu.

Czytaj jeszcze: SZOK! Skatowali pracownika, bo upomniał się o swoja pensję

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE