Kobieta zemdlała na lekcji tuż po wypiciu kawy. Wstępne badania wykazały obecność morfiny w moczu nauczycielki, podejrzenie padło więc na uczniów, którzy mogli dosypać jej narkotyku. Jednak dalsze badania nie potwierdziły tej wersji. W kawie morfiny nie było. Tym samym uczniowie stoją poza podejrzeniem. Niewykluczone, że morfina znajdowała się w jednym z leków przyjmowanych przez nauczycielkę, która właśnie wróciła z urlopu zdrowotnego.
Tajemnicze zasłabnięcie
2010-01-21
3:00
Niewyjaśniona pozostaje sprawa omdlenia 35-letniej nauczycielki z gimnazjum w Elblągu (woj. warmińsko-mazurskie).