Andrzej Poczobut ma rzekomo skłonności do ekstremizmu. Tak twierdzą władze Białorusi

Żona Andrzeja Poczobuta, polskiego dziennikarza, który wielokrotnie relacjonował opozycyjne protesty wobec reżimu Aleksandra Łukaszenki, poinformowała, że jej mąż został uznany przez władze za „osobę skłonną do ekstremizmu i działań destrukcyjnych”. Dziennikarz przebywa obecnie w areszcie śledczym w Żodzinie. Został zatrzymany w marcu 2021 roku przez białoruskie władze.

Andrzej Poczobut
Autor: Archiwum serwisu

W mieszkaniach Polaków należących do Związku Polaków na Białorusi przeprowadzono rewizje w marcu, a także zatrzymano pięć osób. Wśród nich jest polski dziennikarz i działacz Andrzej Poczobut. Jak informuje portal informacyjny Belsat, Poczobut przebywa w areszcie śledczym w Żodzinie. Teraz informacje o jego sprawie przekazała żona, Aksana Poczobut.

PRZECZYTAJ Bodnar ostrzega: Łukaszenka nie cofnie się przed niczym [EXPRESS BIEDRZYCKIEJ]

Według informacji Aksany Poczobut w areszcie śledczym status „osoby skłonnej do ekstremizmu i działań destrukcyjnych”. Jak przypomina portal Belsat „status ekstremisty jest przyznawany licznym więźniom politycznym, którzy podlegają nasilonej kontroli ze strony administracji aresztów i więzień. Po skazaniu w koloniach karnych więźniowie tacy oznaczani są żółtą naszywką z nazwiskiem”.

Express Biedrzyckiej - Radosław Sikorski: Jestem dumny z działań Unii ws. Białorusi

Andrzej Poczobut jest przedstawicielem mniejszości polskiej na Białorusi i członkiem zarządu Związku Polaków na Białorusi. To również znany przeciwnik prezydenta Aleksandra Łukaszenki, co wielokrotnie pokazywał donosząc o brutalnych tłumieniach opozycyjnych protestów czy pisząc o nadużyciach białoruskiego reżimu. W 2011 roku został skazany na 3 lata więzienia w zawieszeniu na okres 2 lat za znieważenie prezydenta. W 2013 roku aresztowano go pod takim samym zarzutem, ostatecznie postępowanie umorzono.

WAŻNE Represje wobec Polaków na Białorusi. Fatalne wieści w sprawie Andżeliki Borys

W marcu 2021 roku został aresztowany przez białoruskie władze wraz z czwórką innych liderów mniejszości polskiej w Białorusi. W areszcie nadal przebywa również przewodnicząca Związku Polaków na Białorusi, Andżelika Borys, przy czym została skazana na 15 dni aresztu za "zorganizowanie nielegalnej imprezy masowej”. Chodziło o doroczny polski kiermasz. O sprawie pisaliśmy TUTAJ.

ZOBACZ GALERIĘ Polscy dziennikarze nękani na Białorusi

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki