Atak dronów przy granicy z Polską. Uderzenie w obiekt energetyczny w Nowowołyńsku
Rosyjskie drony ponownie uderzyły w zachodnią część Ukrainy 0 podaje m.in. NV.ua. Tym razem celem był Nowowołyńsk, miasto położone zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską. Atak miał miejsce wieczorem. Według lokalnych władz doszło do trafienia w obiekt energetyczny. Informację o zdarzeniu przekazał mer miasta Borys Karpus. Jak podał, około godziny 21 doszło do uderzenia w infrastrukturę energetyczną w pobliżu Nowowołyńska. W efekcie część mieszkańców straciła prąd. Pojawiły się też problemy z dostępem do wody. Zniszczenia są poważne. W miejscowości wybuchł pożar. Energetycy mają przystąpić do napraw, gdy tylko będzie to bezpieczne. Do tego czasu mieszkańcy muszą liczyć się z przerwami w dostawach prądu i wody. Władze miasta uruchomiły generatory. Tworzone są punkty wsparcia dla mieszkańców, tzw. punkty niezłomności, gdzie można się ogrzać i skorzystać z podstawowej pomocy.
Rosja przeprowadziła zmasowany atak dronami. W użyciu było ponad 140 bezzałogowców
Według władz regionu bez prądu zostało ponad 30 tysięcy odbiorców. Z danych ukraińskich sił powietrznych wynika, że tej nocy Rosja przeprowadziła zmasowany atak dronami. W użyciu było ponad 140 bezzałogowców różnych typów, w tym Shahed. Większość z nich została zestrzelona przez obronę powietrzną, ale część dotarła do celów. Drony przelatywały nad północną i centralną Ukrainą, a następnie kierowały się na zachód. Zagrożone były m.in. obwody kijowski, żytomierski i rówieński. Ostatecznie atak dotknął także Wołyń, w tym okolice granicy z Polską. Na miejscu cały czas pracują służby. Trwa usuwanie skutków ataku i ocena strat. Nie ma informacji o ofiarach, ale sytuacja pozostaje trudna.