Brat Madeleine McCann startuje w igrzyskach! Zobacz, jak wygląda dziś Sean

Sean McCann, młodszy brat zaginionej przed laty Madeleine, rozwija sportową karierę. 21-letni pływak wziął udział w finale wyścigu na 400 metrów stylem dowolnym w trakcie Igrzysk Wspólnoty Narodów w Glasgow. Na trybunach zasiedli jego rodzice, Kate i Gerry, a także siostra bliźniaczka Amelie.

Kariera sportowa Seana McCanna na Igrzyskach Wspólnoty Narodów

Sprawa zniknięcia czteroletniej Maddie w portugalskim hotelu pozostaje jedną z najbardziej poruszających zagadek kryminalnych mimo upływu 19 lat. W pokoju przebywało wówczas także młodsze rodzeństwo dziewczynki – zaledwie dwuletnie bliźniaki. Dzisiaj Sean i Amelie mają po 21 lat, a brat zaginionej zyskuje rozgłos dzięki osiągnięciom sportowym. Młody sportowiec zakwalifikował się do finału w pływaniu na dystansie 400 metrów stylem dowolnym podczas Igrzysk Wspólnoty Narodów w szkockim Glasgow. Linię mety przekroczył jako ósmy zawodnik z wynikiem 3:53,47. Zmagania z bliska obserwowali jego najbliżsi: matka Kate, ojciec Gerry i bliźniaczka Amelie. Sean treningi z nauką inżynierii chemicznej na Uniwersytecie w Loughborough. 

Zaginięcie Madeleine McCann. Co stało się 2 maja 2007 roku w kurorcie Praia de Luz?

Madeleine McCann zniknęła 3 maja 2007 roku. Brytyjska rodzina McCannów spędzała wakacje w portugalskim kurorcie Praia de Luz w hotelu Ocean Club. Kate i Gerry McCann, para lekarzy, zabrała na wakacje 4-letnią córkę Madeleine i jej młodsze rodzeństwo, roczne bliźniaki. Co wieczór para spędzała czas z przyjaciółmi w hotelowym barze tapas. Dzieci zostawały w pokojach oddalonych od baru o około 100 metrów. Feralnego wieczoru Maddie i bliźniaki też zostały w apartamencie. Rodzice i znajomi co jakiś czas sprawdzali, czy w pokoju wszystko jest w porządku. Gdy o godzinie 22 Kate weszła do apartamentu, według swoich późniejszych zeznań zobaczyła puste łóżko Maddie i otwarte okno. Po chwili dziecka szukał cały hotel. Potem zawiadomiono policję. Mijały dni, a żaden trop się nie pojawiał.

Portugalski śledczy wskazuje na rodziców. Oficjalne śledztwo wskazywało na Niemca

Prowadzący śledztwo portugalskie policjant utrzymywał, że to rodzice są winni śmierci córki. Miały tego dowodzić ślady biologiczne znalezione na zabawce Maddie, z którą nie rozstawała się Kate oraz w wynajętym przez McCannów w Portugalii samochodzie, jak również w dwóch miejscach apartamentu McCannów. Ślady te wykryły psy wyszkolone do poszukiwania zwłok. Kolejne badania podważyły jednak rzekomo stuprocentową wiarygodność tych znalezisk - tego, że ślady należały konkretnie do Maddie - lecz prawdopodobieństwo było nadal duże. W międzyczasie McCannowie za radą prawników pospiesznie opuścili Portugalię. Od 2007 roku sprawdzono blisko 200 różnych tropów. Trzy lata temu za głównego podejrzanego uznano siedzącego w więzieniu za inne przestępstwa niemieckiego pedofila Christiana Bruecknera, a prokuratura stwierdziła, że Maddie nie żyje, choć ciała jeszcze nie znaleziono. Mężczyzna ostatecznie został uniewinniony.

Sonda
Czy sprawę zaginięcia Madelaine McCann uda się kiedykolwiek wyjaśnić?
Poszukiwania zaginionej Karoliny Wróbel w Czechowicach-Dziedzicach

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki