Brytyjski okręt atomowy gotowy do ataku! Potężna broń na Bliskim Wschodzie

2026-03-22 8:17

Sytuacja na Bliskim Wschodzie staje się coraz bardziej napięta. Jak donoszą brytyjskie media, potężny okręt podwodny o napędzie atomowym zajął pozycję na Morzu Arabskim. Na jego pokładzie znajdują się pociski manewrujące Tomahawk, co daje Londynowi możliwość przeprowadzenia uderzenia.

Brytyjski okręt atomowy gotowy do ataku! Potężna broń na Bliskim Wschodzie

i

Autor: Pixabay.com zdj. ilustracyjne

Jak poinformował w sobotę dziennik „Daily Mail”, brytyjski okręt podwodny o napędzie atomowym, uzbrojony w pociski manewrujące Tomahawk, zajął strategiczną pozycję na Morzu Arabskim. Taki ruch daje Wielkiej Brytanii zdolność do przeprowadzenia precyzyjnych uderzeń, gdyby doszło do eskalacji konfliktu w regionie.

Wielka Brytania szykuje się na czarny scenariusz

Według informacji podanych przez gazetę, mowa o okręcie HMS Anson. Jednostka, uzbrojona w pociski Tomahawk Block IV oraz torpedy Spearfish, wyruszyła z portu w Perth w Australii na początku marca. Okręt miał pokonać dystans około 5500 mil, aby dotrzeć w rejon Morza Arabskiego i zająć wyznaczoną pozycję.

Dziennik dodał również, że okręt co jakiś czas wynurza się w celu nawiązania łączności ze Stałą Wspólną Kwaterą Główną Wielkiej Brytanii w Northwood. Podkreślono, że każda potencjalna decyzja o odpaleniu pocisków musiałaby zostać autoryzowana osobiście przez premiera, a następnie przekazana przez szefa połączonych operacji.

Odpowiedź na irańskie groźby?

Rozmieszczenie okrętu podwodnego nastąpiło niedługo po tym, jak rząd w Londynie wyraził zgodę na wykorzystanie przez Stany Zjednoczone brytyjskich baz do przeprowadzenia ewentualnych ataków na irańskie cele. Działania te mają związek z zagrożeniem dla strategicznej cieśniny Ormuz, przez którą transportowana jest ropa i gaz. Iran zagroził zablokowaniem cieśniny w odwecie za operację sił USA i Izraela przeciwko Teheranowi, która rozpoczęła się 28 lutego.

Oficjalnego potwierdzenia brak

Mimo doniesień medialnych, na ten moment brakuje oficjalnego stanowiska władz. Agencja Reuters poinformowała, że nie była w stanie od razu zweryfikować tych doniesień gazety. Z kolei brytyjskie ministerstwo obrony nie odpowiedziało na prośbę o komentarz w tej sprawie, pozostawiając wiele pytań bez odpowiedzi.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki