Chciał tylko podwieźć dziewczynę do szkoły. 15-latek ukradł... miejski autobus

2026-03-16 13:06

Pewien 15-latek z Niemiec ukradł miejski autobus, żeby podwieźć swoją sympatię na lekcje. Ta absurdalnie brzmiąca historia wydarzyła się naprawdę. Nastolatek pokonał skradzionym pojazdem ponad 100 kilometrów, zanim jego romantyczną eskapadę przerwała policja.

Nastolatek ukradł autobus

i

Autor: Shutterstock

Pokonał 100 kilometrów skradzionym autobusem dla dziewczyny

Do tej nieprawdopodobnej sytuacji doszło w zachodnich Niemczech. W piątek rano w dzielnicy Mainz-Kastel w Wiesbaden, 15-latek wtargnął na teren miejskiej zajezdni autobusowej. Z ustaleń miejscowej policji wynika, że chłopak dostał się do wnętrza pojazdu bez użycia siły, a silnik odpalił za pomocą tak zwanego master-key, czyli klucza generalnego. Sposób wejścia w posiadanie tego przedmiotu pozostaje na ten moment tajemnicą.

Młody kierowca wyruszył w podróż liczącą przeszło 100 kilometrów. Jego celem było Karlsruhe, gdzie mieszkała jego 14-letnia sympatia. Z informacji przekazanych przez stację SWR3 wynika, że odległość między miejscowościami wynosiła około 150 km, co sprawia, że ta niezwykła "podwózka" wydaje się jeszcze bardziej niewiarygodna.

Policja w Wiesbaden poszukuje odpowiedzi

Przedstawiciele policji z Wiesbaden nie ukrywają, że całe zajście wiąże się z wieloma niewiadomymi.

- Jak on zdobył ten klucz i dlaczego tak dobrze potrafił prowadzić autobus, jeszcze nie wiemy – powiedziała rzeczniczka policji.

Dodatkowo, mundurowi zachodzą w głowę, co skłoniło chłopaka do myśli, że to właśnie wielkogabarytowy pojazd komunikacji miejskiej będzie najwłaściwszym środkiem transportu, by odwieźć dziewczynę na lekcje.

Kradzież autobusu zauważono dopiero rano

Zatankowany do pełna autobus zniknął z zajezdni, jednak brak pojazdu pracownicy dostrzegli dopiero w okolicach godziny 6:00 rano. W pierwszej kolejności założono, że jeden z kierowców po prostu wsiadł do niewłaściwego wozu. Kiedy jednak okazało się, że maszyna nie wyjechała na zaplanowaną trasę, o sprawie powiadomiono organy ścigania.

Finał podróży 15-latka w Karlsruhe

Funkcjonariusze w krótkim czasie zlokalizowali trasę przejazdu zbiega. Skradziony autobus został namierzony przez patrol w Karlsruhe w godzinach południowych. Niedługo przed zatrzymaniem, młody kierowca zdołał zgarnąć swoją 14-letnią partnerkę z zamiarem dostarczenia jej prosto do szkoły.

Brak uszkodzeń autobusu, ale poważne konsekwencje dla nastolatka

Na szczęście skradziony autobus został odzyskany w nienaruszonym stanie. Sprawca tego zamieszania został oddany pod opiekę prawnych opiekunów, jednak nie uniknie konsekwencji swoich czynów. Będzie musiał ponieść odpowiedzialność za:

  • kradzież pojazdu w celu krótkotrwałego użycia,
  • kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień.

Organy ścigania cały czas prowadzą czynności mające na celu wyjaśnienie, w jaki sposób 15-latek wszedł w posiadanie klucza uniwersalnego oraz skąd u niego umiejętność obsługi tak dużego pojazdu.

Romantyczny gest nastolatka surowo oceniony przez prawo

Choć cała opowieść przypomina fabułę internetowego mema, niemieckie służby podchodzą do incydentu z pełną powagą. Nastolatek z pewnością zapisał się w historii jako autor "najbardziej spektakularnej podwózki do szkoły w Niemczech", jednak teraz musi stawić czoła twardej rzeczywistości w postaci postępowania karnego.

QUIZ. Polska czy Niemcy?
Pytanie 1 z 15
Zacznijmy od czegoś łatwego. W jakim kraju zostało zrobione to zdjęcie?
QUIZ. Polska czy Niemcy
Niemcy skopiowali szczeciński Teatr Letni?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki