Spis treści
Eksperyment z udziałem Ethana na pokładzie samolotu
O nietypowym zdarzeniu na pokładzie samolotu irlandzkich linii donosi brytyjski „Daily Mirror”. Ethan, bliski znajomy popularnego twórcy internetowego Vikkstara z grupy Sidemen, podjął decyzję o zakupie absolutnie wszystkich kart do gry dostępnych u załogi Ryanaira. Jak relacjonuje sam youtuber, transakcja objęła aż 68 pakietów kuponów. Proces ich zdrapywania okazał się na tyle czasochłonny, że w zabawę zaangażowali się również pozostali podróżni obecni w maszynie.
„Otworzyłem już ponad 100 zdrapek. Nie wygraliśmy ani jednej rzeczy. NIC”
Słowa te wypowiedział zszokowany Vikkstar w materiale zamieszczonym na platformie TikTok. Mimo że w odkrywaniu pól na kartach pomagali inni pasażerowie, nikomu nie udało się trafić nawet symbolicznej nagrody. W pewnym momencie z tłumu dobiegł głośny okrzyk potwierdzający, że nikt nic nie wygrał, co ostatecznie przypieczętowało fiasko całego przedsięwzięcia.
Reakcje internautów na film Vikkstara
Nagranie błyskawicznie obiegło sieć, stając się viralem na TikToku i generując tysiące interakcji. Odbiorcy nie kryli swojego oburzenia, zdumienia, a momentami nawet rozbawienia zaistniałą sytuacją. Wśród licznych opinii pojawiły się następujące głosy:
• „Zespół social mediów Ryanaira jakoś dziwnie milczy…”
• „To chyba musi być nielegalne?”
• „Czy to w ogóle legalne, żeby nic nie wygrać?”
• „Ile to kosztowało?”
• „Mnie nie pozwolili kupić więcej niż 10 zdrapek”
• „Jeśli to prawda, to powinno zostać zbadane. To szalone, żeby nie wygrać absolutnie nic”
• „Czy stewardesy dostają prowizję od sprzedaży tych zdrapek?”
• „Dlaczego ktoś miałby mówić, że wygrał? Po prostu schowałby wygraną do kieszeni”
• „Czy właśnie ujawniłeś ten scam?”
Wielu komentujących zwróciło uwagę na różnice w przepisach. Podkreślali, że w loteriach naziemnych istnieją limity zakupowe, podczas gdy w przestworzach – jak sugerują internauci – zasady są znacznie luźniejsze i pozwalają na takie masowe transakcje.
Kontrowersje wokół zdrapek linii Ryanair
Brytyjski dziennik przypomina, że to nie pierwszy przypadek, gdy loteria pokładowa Ryanaira budzi skrajne emocje. Już w 2016 roku wyszło na jaw, że trafienie tak zwanego „jackpota” nie jest równoznaczne z otrzymaniem miliona euro. Zwycięzca uzyskuje jedynie prawo do udziału w dodatkowym losowaniu, gdzie musi wskazać jedną ze 125 kopert, a główna wygrana znajduje się tylko w jednej z nich.
Prawdopodobieństwo ostatecznego sukcesu szacuje się na 1 do 1,2 miliarda. Dla porównania, szansa na trafienie „szóstki” w Lotto wynosi 1 do 45 milionów. Nic więc dziwnego, że po obejrzeniu materiału Vikkstara, internauci zaczęli masowo podważać sensowność zakupu tych kuponów.
Możliwa reakcja przewoźnika na popularne nagranie
W sekcji komentarzy pojawiły się sugestie, że linia lotnicza może wkrótce wprowadzić ograniczenia sprzedaży, aby uniemożliwić podobne wykupywanie całego asortymentu w przyszłości. Część użytkowników twierdzi również, że personel pokładowy doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak nikłe są szanse na jakąkolwiek wygraną.
„Jestem członkiem załogi Ryanaira i jest o wiele więcej, niż myślicie”
Taką opinię zamieścił jeden z użytkowników pod filmem. Do tej pory przedstawiciele przewoźnika nie wydali oficjalnego oświadczenia w sprawie głośnego nagrania.
Koszt zakupu całego zapasu zdrapek
Mimo że dokładna kwota wydana przez Ethana nie została upubliczniona, internauci spekulują, że inwestycja mogła pochłonąć nawet kilkaset funtów. Niezależnie od kosztów, eksperyment dobitnie pokazał, że szansa na wzbogacenie się jest minimalna, a jedyne co jest gwarantowane, to emocje podczas zdrapywania.
Polecany artykuł: