Spis treści
Elina Valtonen stawia na dyplomatów zamiast samolotów
Rosnące napięcie militarne w regionie zmusiło fińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych do zmiany strategii. Zamiast planowanej wcześniej ewakuacji ludności z Bliskiego Wschodu, resort postanowił skierować na miejsce misję konsularną. Jak informuje serwis Yle, kluczowym czynnikiem wpływającym na tę decyzję były kwestie bezpieczeństwa operacyjnego.
Szefowa dyplomacji podkreśla, że priorytetem jest teraz pomoc na miejscu.
- Celem (misji) jest wzmocnienie obecności w regionie i zapewnienie Finom możliwie najszybszego wsparcia oraz udzielenia potrzebnych wskazówek – oświadczyła Elina Valtonen, cytowana przez fińskie media. Dyplomaci mają rozpocząć swoje działania, stacjonując w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Jussi Tanner tłumaczy rezygnację z transportu państwowego
Ostatnie ataki w rejonie Zatoki Perskiej doprowadziły do zamknięcia przestrzeni powietrznej, co uniemożliwiło bezpieczne przeprowadzenie operacji ewakuacyjnej. Ryzyko przelotów w ten rejon zostało uznane przez linie Finnair za zbyt wysokie.
Szef departamentu konsularnego Jussi Tanner wyjaśnił w rozmowie z radiem Yle, że „jeśli jako MSZ mielibyśmy zorganizować transport państwowy, to korzystalibyśmy z komercyjnych linii lotniczych, które z kolei latają właśnie na te same lotniska co zazwyczaj. Rolą państwa w tej sytuacji jest wesprzeć przewoźników i biura podróży by znaleźć wspólne rozwiązanie”.
Tysiące Finów w strefie zagrożenia konfliktem
Postanowienie rządu w Helsinkach spotkało się z różnym odbiorem wśród obywateli przebywających na zagrożonym terenie. Spora część osób deklaruje chęć natychmiastowego powrotu do kraju z uwagi na własne bezpieczeństwo. Choć dyplomaci oferują wsparcie informacyjne, dla wielu Finów takie działania są niewystarczające.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych szacuje, że w krajach objętych potencjalnym konfliktem przebywa obecnie około 2,7 tysiąca obywateli Finlandii, którzy zgłosili swój wyjazd. Sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, a niepokój związany z możliwą eskalacją działań zbrojnych w regionie stale narasta.