Spis treści
Makabryczne znalezisko w Heusenstamm
W środę po południu w strefie przemysłowej Heusenstamm (powiat Offenbach) świadek natknął się na fragmenty ludzkiego ciała w kilku kontenerach na odpady. Policja potwierdziła, że chodzi o mężczyznę w średnim wieku.
Według ustaleń niemieckich mediów, ciało było rozczłonkowane i rozrzucone w kilku pojemnikach. Śledczy od początku zakładali brutalne zabójstwo.
„Szczątki znajdowały się bezpośrednio w kontenerach”
– podkreśla Bild, ujawniając, że szczątki znajdowały się wewnątrz kontenerów, a nie obok nich.
Zatrzymanie 39‑latki w Schwedt. „Szła pieszo w stronę Polski”
Przełom nastąpił w nocy z czwartku na piątek. Około 1:30 w nocy policja zatrzymała 39‑letnią kobietę na przejściu granicznym w Schwedt nad Odrą – zaledwie 50 km od Szczecina. Kobieta szła pieszo w kierunku Polski.
„Szła pieszo w kierunku Polski”
– przekazała policja Südosthessen i prokuratura w Darmstadt.
Zatrzymana została przewieziona do aresztu, gdzie usłyszała zarzut zabójstwa. Niemieckie media podają, że jest obywatelką Niemiec i odmawia składania wyjaśnień.
Kim była ofiara? Trop prowadzi do znanego eksperta od sake
Według informacji Bild, ofiarą był 63‑letni mieszkaniec powiatu Hochtaunus – znany sommelier i ekspert od japońskiego alkoholu sake. Jego zaginięcie zgłosiła żona jeszcze przed odnalezieniem szczątków. Dane z komputera mężczyzny miały naprowadzić śledczych na mieszkanie, w którym doszło do zbrodni.
To właśnie tam – według śledczych – kobieta miała zabić mężczyznę, poćwiartować jego ciało i wyrzucić fragmenty do kilku kontenerów stojących przy budynku.
Możliwy związek z zaginięciem w Hesji
Śledczy informują, że sprawa może mieć związek z wcześniejszym zaginięciem zgłoszonym w regionie. Na razie nie ujawniono, czy chodzi o oficjalnie poszukiwaną osobę ani jakie relacje łączyły podejrzaną z ofiarą.
Budynek pod lupą policji. W tle możliwy wątek „masażowego” lokalu
Bild zwraca uwagę na jeszcze jeden element: w budynku, przy którym znaleziono szczątki, mogło działać nieoficjalne studio masażu o charakterze erotycznym.
„Co jakiś czas pojawiają się panowie, którzy pytają, gdzie mają zadzwonić na masaż”
– powiedział świadek cytowany przez gazetę.
Policja nie potwierdza, czy miejsce to ma związek ze sprawą, ale budynek był przeszukiwany jeszcze w piątek.
Co dalej z zatrzymaną kobietą?
Kobieta została doprowadzona przed sąd, który zdecydował o jej tymczasowym aresztowaniu. Prokuratura zapowiada kolejne informacje i nie wyklucza nowych ustaleń dotyczących motywu oraz ewentualnego udziału innych osób.
