W demonstracjach mają wziąć udział licealiści, studenci, związki zawodowe oraz grupy społeczne i zawodowe. Akcje koordynowane są za pośrednictwem strony internetowej nawiązującej do ruchu żółtych kamizelek z lat 2018–2019.
Po ubiegłotygodniowych zajściach władze wprowadziły częściowe, lokalne godziny policyjne w rejonach, gdzie doszło do grabieży i ataków na budynki publiczne. W najbliższych tygodniach dozwolone mają być wyłącznie demonstracje organizowane przez związki zawodowe. Zakazy manifestacji są jednak zaskarżane w sądach.
Czytaj też: W Paryżu wprowadzono godzinę policyjną. Skala zniszczeń po zamieszkach szokuje
W Paryżu pochód z udziałem związków zawodowych ma rozpocząć się o godz. 14. Właściciele sklepów, pamiętając o ubiegłotygodniowych wydarzeniach, zabezpieczają witryny płytami i dodatkowymi żaluzjami, a niektórzy korzystają z prywatnej ochrony. Organizacje branżowe wezwały handlowców do zamknięcia lokali, choć weekend przed 1 listopada zwykle przyciąga wielu klientów.
W sobotę zamknięte będą Luwr i Musée d’Orsay. Z ruchu wyłączono także 24 stacje metra, między innymi w pobliżu Pól Elizejskich, parlamentu i placu Concorde.
Czytaj też: Francja płonie, Macronowie się bawią! Te zdjęcia oburzyły Francuzów