- Granica musi być zabezpieczona! To konieczność! Zabezpieczając ją murem czy wzmocnionymi patrolami straży granicznej, zaprowadzimy porządek. Prawo musi być respektowane. Przede wszystkim zatrzymamy gangsterów, którzy przechodzą do nas jakby nic i terroryzują amerykańskie społeczności, zwykłych ludzi - mówił Jeff Sessions, który przemawiał w czwartek w siedzibie sądu w Bostonie. - Kryminalne organizacje nie mogą sobie sprowadzać przez granicę "żołnierzy", a tak się dzieje. Dlatego trzeba to zatrzymać - dodał.
Zdaniem Sessionsa wzrost przestępczości w USA związany jest głównie z napływem nielegalnych przechodzących przez zieloną granicę. Największy problem to MS-13, znany też pod nazwą La Mara Salvatrucha, brutalny gang z El Salvador. Jak powiedział prokurator generalny, ma on 30 tysięcy członków, z tego 10 tys. w Stanach. Jest odpowiedzialny za wiele morderstw, w tym na Long Island. - Nie możemy na to pozwolić. Te osoby muszą być deportowane, a my musimy zadbać, żeby ich tutaj więcej nie przybywało. Dlatego granica musi być uszczelniona - podkreślił.