- Prezydent USA Donald Trump poinformował o uratowaniu drugiego pilota myśliwca F-15 zestrzelonego w piątek nad Iranem.
- W misji poszukiwawczo-ratunkowej, przeprowadzonej na rozkaz Trumpa, brały udział dziesiątki uzbrojonych samolotów, a operacja zakończyła się bez ofiar wśród Amerykanów.
Amerykański pilot F-15 uratowany! Trump opisał operację
Los pilota, który katapultował się z maszyny, był przez wiele godzin nieznany. To właśnie w tych kluczowych momentach zapadła decyzja o rozpoczęciu misji poszukiwawczo-ratunkowej na niespotykaną skalę. Donald Trump podkreślił, że operacja ta była „jedną z najodważniejszych” w historii amerykańskiego wojska.
Zaangażowanie „dziesiątek samolotów” świadczy o ogromnych zasobach, jakie zostały uruchomione w celu odnalezienia i uratowania zaginionego oficera. Wykorzystano najnowocześniejsze technologie i sprzęt wojskowy, aby jak najszybciej dotrzeć do miejsca, gdzie mógł znajdować się pilot.
- Amerykańskie wojsko przeprowadziło jedną z najodważniejszych operacji poszukiwawczo-ratunkowych w historii USA dla jednego z naszych niesamowitych oficerów, który jest również wysoce szanowanym pułkownikiem i o którym z radością informuję, że jest teraz CAŁY i ZDROWY – napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
Dokładne personalia żołnierza nie zostały ujawnione.
Polecany artykuł:
Wojna trwa od ponad miesiąca. Straszny bilans strat
Wojna Stanów Zjednoczonych i Izraela przeciwko Iranowi trwa od 28 lutego. Do tej pory strona amerykańska raportowała o stracie 13 swoich żołnierzy. Liczba rannych przekroczyła 300. W konflikcie zginęło już blisko 2000 Irańczyków, zdecydowana większość z nich (około 1400) to ofiary cywilne. Straty osobowe Izraela to ponad 20 osób. Liczbę rannych szacuje się na ten moment na ponad 4700.