Racewicz znalazła miłość
Dziennikarka od lat strzeże swojej prywatności jak wielkiego skarbu. Po dramatycznych wydarzeniach związanych ze śmiercią jej męża, Pawła Janeczka, który zginął w katastrofie smoleńskiej, bardzo rzadko mówi o życiu osobistym. Tym większe było zaskoczenie, gdy w świąteczny czas zdecydowała się na wyjątkowy gest.
Zobacz też: Jak siostry: Racewicz, Kasprzyk i Żak w jednym klimacie. A Tadla? Wyglądała znakomicie
Joanna Racewicz pokazała ukochanego. To nowa miłość dziennikarki?
Wielkanoc okazała się momentem przełomowym. Joanna Racewicz najpierw opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie z tradycyjnym koszyczkiem, składając fanom świąteczne życzenia. Jednak to kolejny kadr wywołał prawdziwe poruszenie.
Wielkanocy, co przychodzinie przez otwarte drzwi, ale szczelinę.Przez pękniętą na pół potężną skalę -tam, gdzie rozpada się coś ważnego.Pustka, smutek, żal, strach. I śmierć.
Niech wydarzy się Zmartwychwstanie.W spojrzeniu, które przestaje uciekać,w wypowiedzianych wreszcie słowach,w decyzji, że już nie będziesz się bać.W utuleniu siebie i tych, których kochasz.
Bo Wielkanoc najpełniej pokazuje,że życie może się zdarzyć tylko tam,gdzie wcześniej była zgoda na ciemność.
Dajmy więc sobie:
🌿Odwagę, żeby zobaczyć pęknięcia.
🌿Czułość, żeby ich nie zasłaniać.
🌿Obecność, nawet jeśli tylko własną.
🌿Nadzieję, która się nie kończy.
🌿Miłość, wystarczająco mocną,by przetrwać noc. Aż do świtu.
Jeśli więc czujesz dziś pustkęniech będzie jak skalna grota -nie końcem, ale miejscem,z którego zaczęło się światło.
SpokojuJ. ❤️ - czytamy we wpisie dziennikarki.
Na fotografii dziennikarka stoi obok tajemniczego mężczyzny. Nie pokazuje jego twarzy, został uchwycony od tyłu, co jasno sugeruje, że Racewicz wciąż chce chronić jego prywatność. Mimo to internauci nie mają wątpliwości, to ktoś dla niej bardzo ważny. Zdjęcie natychmiast przyciągnęło uwagę obserwujących.
Choć dziennikarka nie zdradziła szczegółów swojej relacji, sam fakt publikacji zdjęcia mówi więcej niż tysiąc słów. To wyraźny sygnał, że w jej życiu zaszły zmiany. Jednocześnie sposób, w jaki pokazała partnera, pokazuje, że nadal stawia granice i nie zamierza rezygnować z prywatności. Czy kiedyś zobaczymy jego twarz, czas pokaże.
Zobacz naszą galerię: Joanna Racewicz pokazała partnera. Taki widok to rzadkość!