Harry i Meghan uciekli z USA w panice w jedną noc?! "Zostawili rybki, nie powiedzieli nic szkole"

Sprawa tajemniczego powrotu księcia Harry'ego i Meghan Markle do Wielkiej Brytanii nabiera rumieńców! The Sun cytuje sąsiadów pary z Montecito w USA, gdzie jeszcze niedawno mieszkali. Podobno Sussxowie "zniknęli w ciągu jednej nocy", nic nikomu nie mówiąc - nawet nauczycielom ze szkoły, do której chodziły tam ich dzieci. Podobno zostawili nawet rybki w akwarium... Czegoś się obawiali?!

Książę Harry i Meghan Markle z poważnymi minami. O ich nagłym wyjeździe z USA przeczytasz na SE.
Autor: Martin Meissner/ Associated Press

Harry i Meghan nagle wyjechali z USA. Sąsiedzi: zniknęli z dnia na dzień

Harry i Meghan przez niemal sześć lat mieszkali w Montecito w Kalifornii. Zajmowali wielką rezydencję wartą 65 milionów złotych. W ubiegłym miesiącu razem z 7-letnim Archiem i 5-letnią Lilibet niespodziewanie przenieśli się do Cotswolds w Wielkiej Brytanii, choć przecież dopiero co obawiali się nawet odwiedzać ojczyzny księcia, rzekomo z obawy o bezpieczeństwo i zapewniali, że ich nowe życie jest wspaniałe. „The Sun” rozmawiał z ich byłymi sąsiadami, którzy twierdzą, że wyjazd był bardzo nagły. Czyżby Sussxowie uciekali w panice? A może po prostu nie chcieli, by wieści rozeszły się, nim będą już w nowym domu? Ale właściwie dlaczego nie miałyby się rozejść?

Nowe światło na szokujący powrót Sussexów rzucają niedawno sąsiedzi pary przepytani przez The Sun. Twierdzą, że Harry i Megha zniknęli "w ciągu jednej nocy". Niejaka Penny Bianchi, której wnuki chodzą do tej samej szkoły, co dzieci Sussexów, powiedziała brytyjskiej gazecie, że placówka nie wiedziała wcześniej o przeprowadzce. Według niej rodzina wyjechała niemal natychmiast po tym, jak Archie dostał miejsce w szkole w Anglii.

Osoba z otoczenia pary zapewniła „The Sun”, że Harry i Meghan zadbali o ich właściwą opiekę nad rybkami

Źródła z otoczenia Harry'ego i Meghan wyjaśniają jednak, że szkoły nie poinformowano wcześniej ze względów bezpieczeństwa. Archie rozpoczął naukę w tradycyjnej brytyjskiej szkole przygotowawczej w Cotswolds, a Lilibet uczęszcza do młodszej części tej samej placówki.

Po wyjeździe pary pojawiły się też pytania o ich ogromną posiadłość w Montecito. Dom ma dziewięć sypialni i 16 łazienek. Na razie nie wiadomo, czy Sussexowie zamierzają go sprzedać.

Sąsiedzi zwrócili uwagę również na karpie koi pozostawione w stawie na terenie posiadłości. Ryby wymagają stałej opieki i sprawnego systemu filtrowania wody. Osoba z otoczenia pary zapewniła „The Sun”, że Harry i Meghan zadbali o ich właściwą opiekę.

Lokalny agent nieruchomości David Encell ocenił, że utrzymywanie tak dużego domu tylko jako rezerwowej rezydencji będzie bardzo drogie. Jego zdaniem, jeśli Sussexowie zdecydują się na sprzedaż, posiadłość może być obecnie warta nawet 30 mln funtów.

Sonda
Czy Meghan Markle i książę Harry niebawem się rozwiodą?
QUIZ. Jeśli znasz te zwroty, jesteś mistrzem angielskiego. Zabłyśniesz w rozmowie z Brytyjczykiem?!
Pytanie 1 z 10
Co to znaczy "to cost an arm and a leg"?
Meghan Markle o RASIZMIE w rodzinie królewskiej. Wywiad u Oprah Winfrey

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki