- Wstrząsające doniesienia z Turcji: strzelanina pod szkołą średnią w Turgutlu wywołała panikę i chaos.
- Pięć osób zostało rannych, jedna krytycznie, a zrozpaczeni rodzice próbowali przedrzeć się przez kordon policji.
- To już kolejna tego typu tragedia w tureckich szkołach w tym roku; trwa obława na uzbrojonego napastnika.
- Poznaj najnowsze fakty i dowiedz się, co naprawdę wydarzyło się pod murami placówki.
Szokujące doniesienia z Turcji! Agencja Reutera przekazała, że we wtorek, 22 września, z samego rana, pod szkołą średnią w Turgutlu, w położonej na zachodzie Turcji prowincji Manisa, doszło do strzelaniny. "W pobliżu Anatolijskiego Liceum Zawodowo-Technicznego im. Inci Uzmez w Turgutlu odnotowano incydent z użyciem broni palnej. Po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano policję oraz służby medyczne; trwają czynności wyjaśniające prowadzone przez nasze służby. O dalszym przebiegu wydarzeń będziemy informować opinię publiczną" – taki wpis na platformie X zamieściło biuro gubernatora prowincji Manisa.
Strzelanina pod szkołą. Od razu wybuchła panika, doszło do przepychanek
Na razie wiadomo, że co najmniej pięć osób zostało rannych. Stan jednej z nich jest określany jako krytyczny. Wiadomość o ataku wywołała panikę. Doniesienia o uzbrojonym napastniku strzelającym w szkole sprawiły, że przed budynkiem zgromadził się tłum ludzi. Doszło do przepychanek między funkcjonariuszami a zaniepokojonymi rodzicami próbującymi dotrzeć do swoich dzieci, podczas gdy policja starała się utrzymać kordon bezpieczeństwa wokół szkoły - informuje PAP. Trwa obława za napastnikiem.
To już kolejna strzelanina w szkole w tym roku
Z kolei agencja AP podaje, że w tym roku doszło już do dwóch podobnych zdarzeń w Turcji. W kwietniu 14-letni uczeń otworzył ogień w dwóch klasach swojej szkoły w południowo-wschodniej prowincji Kahramanmaras, zabijając dziewięciu uczniów i nauczycieli oraz raniąc 13. Został zastrzelony przez policję. Dzień wcześniej natomiast 16 osób, głównie uczniów, zostało rannych, gdy były uczeń otworzył ogień w szkole średniej w pobliskiej prowincji Sanliurfa. Napastnik później targnął się na swoje życie.