Japonia: Reaktor ugaszony, spada promieniowanie – sytuacja opanowana?

2011-03-15 13:05

Udało się ugasić pożar zbiornika ze zużytym paliwem w reaktorze nr 4 w elektrowni atomowej Fukushima I. Wcześniej w rekatorze nr 2 wybuchł wodór co spowodowało rozprzestrzenienie się ognia na rekator nr 4 i gwałtowny wzrost niebezpiecznego promieniowania.

Ryzyko kolejnego wybuch zostało zażegnane, ale Japońskie władze oficjalnie przyznały, że teren w pobliżu siłowni został napromieniowany. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej informuje, że dawka promieniowania w elektrowni wyniosła 400 milisiwertów na godzinę. To kilkaset razy więcej niż wynosi dopuszczalna norma.

Przeczytaj koniecznie: Japonia: Wybuch reaktora w elektrowni atomowej Fukushima. Radioaktywne opary unoszą się w kierunku Tokio

Na szczęście poziom radiacji bardzo szybko spada, a chmura pyłów nie przemieszcza się. Mimo to aż 130 tysięcy osób musi zostać przebadanych, czy nie grozi im choroba popromienna.

Tymczasem na liście ofiar kataklizmu jest już prawie dwa i pół tysiąca nazwisk. To dane japońskiej policji, która zaznacza również, że ofiar będzie ich więcej – wielokrotnie więcej. Wciąż nie odnaleziono około 50 tysięcy ludzi, w regionach najciężej dotkniętych tsunami są miasta gdzie zginęło ponad 2/3 mieszkańców.

Nie ma również dobrych wieści dotyczących Polaków w Japonii. MSZ wciąż próbuje skontaktować się z jedenastoma rodakami, którzy byli w Japonii gdy zatrzęsła się ziemia. Uspokajający jest jedynie fakt, że tylko dwójka zaginionych mogła przebywać w rejonach najbardziej niebezpiecznych.

Patrz też: NOWE FILMY: kołyszące się wieżowce, fala zalewająca miasto podczas TRZĘSIENIA ZIEMI w Japonii 11.03.2011 - YouTube, wideo

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki