O krok od tragedii takiej jak Szwajcarii! Pożar w stolicy przez zimne ognie

2026-01-15 10:43

Mało brakowało, a doszłoby do takiej samej tragedii, jak w sylwestrową noc w Szwajcarii! W stolicy Hiszpanii w barze Fanatico wybuchł pożar po tym, jak bawiono się zimnymi ogniami w środku lokalu. W dokładnie taki sam sposób zaczął się pożar w klubie La Constellation w kurorcie narciarskim Crans-Montana. Zginęło tam 40 osób, 119 zostało rannych, w tym dwie osoby z Polski.

Pożar od fajerwerków w Madrycie

i

Autor: x.com; Shutterstock; Jean-Christophe Bott/Keystone / Associated Press

Kolejny pożar w klubie z powodu fajerwerków. W Madrycie o krok od takiej tragedii, jak w Szwajcarii

Czy właściciele tego baru niczego się nie nauczyli po wielkiej tragedii, która rozegrała się w Szwajcarii?! Wydawałoby się, że wydarzenia z sylwestrowej nocy, kiedy to w klubie La Constellation w kurorcie narciarskim Crans-Montana zapalił się sufit od sztucznych ogni, będzie nauczką dla innych beztroskich organizatorów imprez. Niestety, przypadku Szwajcarii nie wzięli sobie do serca ci, którzy pozwolili na zabawę fajerwerkami w środku pewnego klubu w Madrycie. Choć od wydarzeń w Crans-Montana minęły tylko dwa tygodnie, ktoś wpadł na bardzo głupi pomysł, by znów odpalać sztuczne ognie w nocnym lokalu Fanatico pełnym gości. Na skutki nie trzeba było długo czekać. W modnej restauracji przy Paseo de la Castellana musiała interweniować straż pożarna, a goście uciekali. Szczęśliwie nikomu tym razem nic się nie stało i pożar ugaszono. Jak podaje "El Mundo", władze Madrytu rozważają wprowadzenie całkowitego zakazu używania fajerwerków w lokalach rozrywkowych.

Dwie kobiety z Polski zostały ranne w wielkim pożarze, który wybuchł w Szwajcarii w sylwestrową noc

W Szwajcarii w sylwestrową noc wybuchł wielki pożar.  Podczas imprezy sylwestrowej w barze La Constellation w kurorcie narciarskim Crans-Montana zapalił się sufit podczas zabawy fajerwerkami - kelnerzy trzymali w uniesionych rękach butelki po szampanie ze sztucznymi ogniami. Zginęło 40 osób, 119 zostało rannych. Ofiary to przede wszystkim Szwajcarzy, ale nie tylko. Także m.in. dwie kobiety z Polski, które zostały ranne. Zginęło 21 obywateli Szwajcarii, dziewięciu obywateli Francji, sześcioro Włochów, Belg, Portugalczyk, Rumun i obywatel Turcji. Najmłodsza z ofiar miała tylko 14, a najstarsza 39. Liczba zabitych może niestety wzrosnąć, bo stan wielu spośród 119 poszkodowanych jest ciężki lub bardzo ciężki. Wiele osób ma bardzo poważne poparzenia. Mnożą się doniesienia o tym, że bezpieczeństwo pożarowe feralnego baru było na bardzo niskim poziomie. Sufit, od którego zaczął się pożar, gdy dotknięto go sztucznymi ogniami w butelce po szampanie, zrobiono z niebezpiecznego, łatwopalnego materiału, a schody, którymi imprezowicze usiłowali wydostać się z podziemnej, płonącej części lokalu, po przebudowie były wyjątkowo wąskie. Prokuratura postawiła właścicielom baru, parze z Francji, zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci, nieumyślnego spowodowania obrażeń ciała i nieumyślnego podpalenia. Mężczyzna, Jacques Moretti, trafił do aresztu dopiero w piątek na wniosek prokuratury, jego żona Jessica przebywa w areszcie domowym.

Super Express Google News
Sonda
Musiałaś/eś się kiedykowiek ewakuować z powodu pożaru?
Wakacje w Hiszpanii? Przydadzą ci się te zwroty i słówka po hiszpańsku! Sprawdź, czy zamówisz sangrię [QUIZ]
Pytanie 1 z 11
Jak przywitać się po hiszpańsku?
Angelika Włoch debiutuje w filmie "Dziki". Musiała uratować się z pożaru!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki