Spis treści
Tragiczne katastrofy kolejowe w Hiszpanii. Trzeci wypadek w prowincji Toledo
Coś złego dzieje się na torach w Hiszpanii! W ciągu jednego roku doszło tam już do trzech poważnych katastrof kolejowych. Najnowszy dramat rozegrał się dziś, w środowy poranek, na odcinku pomiędzy miejscowościami Los Yébenes i Urda na terenie prowincji Toledo. Zderzyły się dwa pociągi dużych prędkości, skład AVE państwowego przewoźnika Renfe i pociąg należący do prywatnego operatora Iryo.
Agencja Reuters, opierając się na doniesieniach hiszpańskich mediów przekazała, że dwa wagony wypadły z szyn i stoczyły się z nasypu. Relacje świadków wskazują na wielu poszkodowanych, służby potwierdzają śmierć 46 osób. Do akcji ratunkowej zaangażowano straż pożarną, zespoły medyczne i śmigłowce. Połączenia kolejowe łączące Madryt z Andaluzją zostały całkowicie zawieszone.
Jest to następny tak poważny incydent na tamtejszej kolei na przestrzeni zaledwie kilku miesięcy.
Katastrofa kolejowa w Adamuz. W styczniu zginęło 46 pasażerów
Wcześniej, 18 stycznia 2026 roku, w okolicach andaluzyjskiej miejscowości Adamuz wydarzyła się jedna z najtragiczniejszych katastrof w dziejach hiszpańskiego kolejnictwa.
Skład przewoźnika Iryo, który kursował na trasie z Malagi do Madrytu, wypadł z szyn, w wyniku czego kilka jego wagonów zablokowało sąsiedni tor. Moment później w wykolejone części uderzył pociąg Renfe Alvia, zmierzający ze stolicy kraju w stronę Huelvy.
Wskutek tego zderzenia śmierć poniosło 46 pasażerów, a ponad 120 ostało rannych. Niektóre wagony uległy całkowitemu zmiażdżeniu. Władze Hiszpanii zdecydowały o wprowadzeniu trzydniowej żałoby narodowej.
Badający sprawę specjaliści zwracali uwagę na potencjalną usterkę na łączeniu szyn, jednak pełne ustalenie przyczyn tego dramatu wymagało dalszego dochodzenia.
Śmiertelny wypadek pociągu pod Barceloną w miejscowości Gelida
Zaledwie dwie doby po tragedii w Adamuz, 20 stycznia, miał miejsce kolejny śmiertelny wypadek.
W położonej nieopodal Barcelony miejscowości Gelida skład podmiejski wjechał w mur oporowy, który runął na torowisko podczas intensywnych opadów deszczu.
Bilans tego zdarzenia to jedna ofiara śmiertelna i 41 rannych pasażerów. Po wypadku lokalne władze zdecydowały o wstrzymaniu kursowania kolei podmiejskiej w całym regionie.
Po upływie dziewięciu miesięcy od tamtych wydarzeń Hiszpanią wstrząsnęła kolejna tragedia. Śledczy wyjaśniają obecnie przyczyny środowej katastrofy pod Toledo.