Spis treści
Rząd ujawni nowe dokumenty w sprawie księcia Andrzeja
To prawdziwe trzęsienie ziemi w rodzinie królewskiej. Nadciąga kolejny cios dla byłego księcia Andrzeja. Wszystko wskazuje na to, że jego relacja z okrytym niesławą finansistą Jeffreyem Epsteinem była znacznie głębsza i bardziej szkodliwa dla państwa, niż ktokolwiek przypuszczał. Niedawno arystokrata spędził aż 11 godzin na policyjnym przesłuchaniu, podejrzewany o nadużycie stanowiska publicznego. Przypomnijmy, że w latach 2001-2011 pełnił on funkcję przedstawiciela handlowego Wielkiej Brytanii. Ta rola otwierała mu drzwi do najpotężniejszych gabinetów i pilnie strzeżonych sekretów. Z ujawnionych akt wynika, że syn królowej mógł przekazywać poufne informacje państwowe związane z handlem właśnie Jeffreyowi Epsteinowi. To jednak nie koniec problemów, bo brytyjski rząd właśnie zapowiedział publikację dokumentów dotyczących jego nominacji na to prestiżowe stanowisko. Co jeszcze ukrywano przez lata?
Gdzie jest Sarah Ferguson? Tajemnicze zniknięcie i wątek kobiety
Mimo że Andrzej wrócił do domu bez oficjalnych zarzutów, śledczy nie odpuszczają i nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Policja zwróciła się już do ochrony księcia z prośbą o przekazanie wszelkich informacji, co pokazuje powagę sytuacji. Napięcie rośnie zwłaszcza w kontekście nowych doniesień dotyczących 2010 roku. To wtedy Epstein miał rzekomo wysłać do Wielkiej Brytanii młodą kobietę w celu kontaktu seksualnego z ówczesnym księciem. W tym dramatycznym scenariuszu pojawia się jeszcze jedno pytanie: co dzieje się z Sarą Ferguson? Nie wiadomo, gdzie obecnie przebywa była żona arystokraty. Dokumenty sugerują, że księżna Yorku była w rewelacyjnych relacjach z przestępcą, przyjmowała od niego pieniądze, a nawet żartowała na temat małżeństwa.