Mediacje na Bliskim Wschodzie. Słowa prezydenta Iranu dają do myślenia

2026-03-06 19:25

Prezydent Masud Pezeszkian poinformował w piątek, że trwają międzynarodowe próby mediacji w wojnie między Iranem a USA i Izraelem, która wybuchła pod koniec lutego. Przywódca deklaruje chęć budowania pokoju w regionie, jednak stanowczo zapowiada dalszą walkę w obronie narodowej niezależności.

Iran

i

Autor: Pexels.com

Masud Pezeszkian potwierdza zagraniczne mediacje. Iran stawia sprawę jasno

W piątek prezydent potwierdził, że na arenie międzynarodowej pojawiły się inicjatywy mające wygasić zbrojny konflikt z Izraelem oraz Stanami Zjednoczonymi, trwający od 28 lutego. W międzyczasie irańska armia konsekwentnie prowadzi działania odwetowe, celując w bliskowschodnich sojuszników Waszyngtonu. Prezydent na portalu X przedstawił stanowisko kraju w tej sprawie.

„Niektóre kraje podjęły działania mediacyjne. Powiedzmy to jasno: jesteśmy zaangażowani w trwały pokój w regionie, ale nie zawahamy się bronić godności i suwerenności naszego narodu”

Głowa państwa dodała, że rozmowy muszą dotyczyć „tych, którzy nie docenili irańskiego narodu” i wywołali konflikt. Choć nie padły konkretne nazwy, kontekst wyraźnie wskazuje na amerykańską i izraelską administrację.

Siły Obronne Izraela uderzają w Teheran. Celem ataku był podziemny bunkier

To właśnie uderzenia tych państw pozbawiły życia ajatollaha Alego Chameneia, czyli najwyższego przywódcę Iranu, oraz kilkudziesięciu wysokich rangą polityków. Chamenei i jego otoczenie zginęli w lutowym bombardowaniu Teheranu. Komunikat Pezeszkiana wydano zaraz po tym, jak Siły Obronne Izraela (IDF) udostępniły w sieci nowe wideo. W materiale na platformie X armia przekazała, że pół setki izraelskich myśliwców zrównało z ziemią teherański schron wojskowy, ściśle powiązany z nieżyjącym przywódcą. Jak wskazuje agencja Reutera, z tej ukrytej infrastruktury mieli korzystać dygnitarze, którzy przetrwali poprzednie uderzenia.

Pomimo doniesień o możliwych interwencjach z zewnątrz, rząd w Teheranie konsekwentnie torpedował ostatnio wizję rozmów dyplomatycznych z USA. Tę nieustępliwą linię powtórzyli w poniedziałek czołowi politycy. Ali Laridżani, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, oświadczył na portalu X, że władze nie planują układania się z Waszyngtonem, aby zatrzymać izraelsko-amerykańską ofensywę.

„Nie będziemy negocjować ze Stanami Zjednoczonymi”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki