Spis treści
Masud Pezeszkian potwierdza zagraniczne mediacje. Iran stawia sprawę jasno
W piątek prezydent potwierdził, że na arenie międzynarodowej pojawiły się inicjatywy mające wygasić zbrojny konflikt z Izraelem oraz Stanami Zjednoczonymi, trwający od 28 lutego. W międzyczasie irańska armia konsekwentnie prowadzi działania odwetowe, celując w bliskowschodnich sojuszników Waszyngtonu. Prezydent na portalu X przedstawił stanowisko kraju w tej sprawie.
„Niektóre kraje podjęły działania mediacyjne. Powiedzmy to jasno: jesteśmy zaangażowani w trwały pokój w regionie, ale nie zawahamy się bronić godności i suwerenności naszego narodu”
Głowa państwa dodała, że rozmowy muszą dotyczyć „tych, którzy nie docenili irańskiego narodu” i wywołali konflikt. Choć nie padły konkretne nazwy, kontekst wyraźnie wskazuje na amerykańską i izraelską administrację.
Siły Obronne Izraela uderzają w Teheran. Celem ataku był podziemny bunkier
To właśnie uderzenia tych państw pozbawiły życia ajatollaha Alego Chameneia, czyli najwyższego przywódcę Iranu, oraz kilkudziesięciu wysokich rangą polityków. Chamenei i jego otoczenie zginęli w lutowym bombardowaniu Teheranu. Komunikat Pezeszkiana wydano zaraz po tym, jak Siły Obronne Izraela (IDF) udostępniły w sieci nowe wideo. W materiale na platformie X armia przekazała, że pół setki izraelskich myśliwców zrównało z ziemią teherański schron wojskowy, ściśle powiązany z nieżyjącym przywódcą. Jak wskazuje agencja Reutera, z tej ukrytej infrastruktury mieli korzystać dygnitarze, którzy przetrwali poprzednie uderzenia.
Pomimo doniesień o możliwych interwencjach z zewnątrz, rząd w Teheranie konsekwentnie torpedował ostatnio wizję rozmów dyplomatycznych z USA. Tę nieustępliwą linię powtórzyli w poniedziałek czołowi politycy. Ali Laridżani, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, oświadczył na portalu X, że władze nie planują układania się z Waszyngtonem, aby zatrzymać izraelsko-amerykańską ofensywę.
„Nie będziemy negocjować ze Stanami Zjednoczonymi”