Szokujący wypadek w Kanadzie. Motor wyrzucony w górę po zderzeniu z autem. Zawisł na sygnalizatorze
Motocykl po zderzeniu z samochodem został wyrzucony tak wysoko w powietrze, że zawisł na sygnalizacji świetlnej nad skrzyżowaniem! Do wypadku doszło w sobotę po południu w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie. Na miejsce natychmiast wysłano policję i straż pożarną. Funkcjonariusze zastali rozbite auto, części motocykla porozrzucane po całym skrzyżowaniu i... maszynę zawieszoną kilka metrów nad ziemią na słupie sygnalizacji świetlnej. Nagranie z monitoringu pokazuje moment zderzenia. Srebrne BMW skręcało z jednej z ulic, gdy nagle z dużą prędkością nadjechał niebieski motocykl. Chwilę później doszło do czołowego uderzenia. Siła zderzenia była ogromna. Motocykl został wyrzucony wysoko w powietrze, obrócił się kilka razy i ostatecznie zawisł na sygnalizatorze. Kierowca motocykla został odrzucony na jezdnię.
Zniszczone pojazdy, ranny motocyklista. Prawdopodobnie jechał za szybko
Policja podejrzewa, że przyczyną wypadku była nadmierna prędkość motocyklisty. Funkcjonariusze prowadzą jednak dalsze dochodzenie i sprawdzają dokładne okoliczności zdarzenia. Motocyklista został przewieziony do szpitala. Według mediów odniósł poważne obrażenia, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Kierowca BMW nie został ranny, choć samochód jest mocno uszkodzony. Świadkowie nie kryli zaskoczenia tym, co zobaczyli. Jeden z mieszkańców powiedział lokalnym mediom, że nigdy wcześniej nie widział czegoś podobnego. – To wyglądało jak scena z filmu – relacjonował świadek William Chan dla CBC. Mężczyzna opowiadał, że najpierw zauważył rozbite auto, a dopiero chwilę później spojrzał w górę i zobaczył motocykl wiszący na światłach. Inny świadek przyznał, że trudno było uwierzyć, iż motocykl wylądował dokładnie na słupie. – Człowiek myślałby, że poleci na chodnik albo w budynki, ale on zawinął się wokół tej konstrukcji – mówił. Strażacy musieli przeprowadzić nietypową akcję, by zdjąć motocykl z sygnalizacji świetlnej. Ratownicy zajęli się też rannym motocyklistą i usuwaniem szczątków pojazdu z drogi.