Nowe fakty o sprawie Madeleine McCann. To zasmuci jej rodziców

2019-04-02 18:22

Czy zaginięcie Madeleine McCann kiedykolwiek doczeka się wyjaśnienia? 3 maja minie dwanaście lat odkąd urocza 4-letnia dziewczynka zaginęła w bardzo tajemniczych okolicznościach w portugalskim hotelu. Porwanie przez siatkę pedofili był jedną z wersji, którą szczególnie badała policja. Jednak do dziś nikt w tej sprawie nie usłyszał zarzutów. Kilka dni temu poznaliśmy nowe fakty w sprawie zaginięcia Madeleine McCann.

3 maja 2007 roku Madeleine McCann, córeczka małżeństwa lekarzy z Anglii, widziana była po raz ostatni. Feralnego wieczoru matka znalazła puste łóżeczko oraz otwarte okno i ani śladu po dziewczynce. Mnóstwo tropów, kilkadziesiąt hipotez oraz zeznania osób, które rzekomo widziały Madeleine McCann nic nie dały. Policja wciąż nie wie, co się stało z zaginioną dziewczynką i jak wynika z najnowszych informacji, do których dotarli dziennikarze "Daily Mail", śledztwo w tej sprawie wkrótce zostanie zakończone. Wszystko przez brak nowych ustaleń w tej sprawie oraz przez bardzo wysokie koszty poszukiwań. Rząd Wielkiej Brytanii przeznaczył na śledztwo ws. Madeleine McCann dwanaście milionów funtów.

Sprawa Madeleine McCann powróciło po tym, gdy dokument na ten temat wyemitował "Netflix". Jak już wcześniej opisywaliśmy, matka dziewczynki nie odpowiedziała na wszystkie pytania policjantów. Kobieta nie chciała wyjaśnić, dlaczego tuż po zaginięciu nie wszczęła alarmu wśród gości hotelu, tylko najpierw na osobności poinformowała męża i znajomych. Śledczy nie otrzymali również wiadomości na temat tego, skąd w pokoju znalazła się krew ani skąd może pochodzić. Kobieta nie odpowiedziała również na kluczowe pytanie: czy faktycznie chciała oddać córeczkę krewnemu i dlaczego po zaginięciu Madeleine powiedziała "zawiedliśmy ją".

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki